komis w Warszawie na młdzieńczej 20

Rozmowy ogólne związane z samochodamy marki Toyota a zwłaszcza z modelem Previa

Moderatorzy: SiO2, Matka prEvka, galtom, parrot, HOYNA, [M]oderatorzy

Adakusus
Previanin
Previanin
Posty: 49
Rejestracja: sob 24 sty, 2009
Lokalizacja: Marki
Kontakt:

komis w Warszawie na młdzieńczej 20

Post autor: Adakusus » czw 17 maja, 2012

witam,
mam takie pytanko odnośnie komisu w Warszawie na Młodzieńczej 20 "auto.ojciec.net". To blisko Bystrej.
Może orientujecie się co to za komis, bo moj kumpel chce tam auto kupic Honde Jazz.
Wszystkie auta ma z Niemiec. Uczciwy? Auta nie bite?
za odp. z gory dziekuje
pozdrawiam

Awatar użytkownika
galtom
Previanin
Previanin
Posty: 2852
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008
Lokalizacja: Katowice i Bielsko
Kontakt:

Post autor: galtom » czw 17 maja, 2012

Hahaha :-)
Ty na powaznie z tym pytaniem?
Komis jest taki sam jak kazdy inyy w PL.

Sprzedaje to co ludzie chca kupic, czyli gielki od starszego niemca z niskim przebiegiem.

Prawda jest taka, ze moge sie zalozyc iz nie ma tam jednego auta (jak i gdzie indziej) ktore w "okazyjnej" cenie ma przebieg nizszy niz 300 tys km.

A co do Hondy.. auto trzeba obejrzec,m zalozyc ze ma min. o 100 tys km wiecej i juz.
Jesli z modelem nie bylo klopotow to mozna brac, jesli byly to nalezy olac bo historia serwisowa tez zostala kupiona a komputer skorygowany za cale 80 zl z VAT.

Opinie o komisie nie maja tu nic do rzeczy - bo nie ma komisu co ma dobre.
Wszyscy chca 5 letniego passata za 10k a potem rozczarowanie, ze jednak i nas w konia ktos zrobil... a przeciez mowil, ze auto pewne... Skoro chcemy w te bajki wierzyc to wierzymy.
Pozdrawiam, Galtom
Obrazek

Adakusus
Previanin
Previanin
Posty: 49
Rejestracja: sob 24 sty, 2009
Lokalizacja: Marki
Kontakt:

Post autor: Adakusus » czw 17 maja, 2012

A ja bym się nie zgodził z taka opinią.
Wg. mnie są komisy, które można polecić i takie które należy z góry omijać z daleka.

Awatar użytkownika
parrot
Previanin
Previanin
Posty: 2353
Rejestracja: ndz 03 lut, 2008
Lokalizacja: Nottingham
Kontakt:

Post autor: parrot » czw 17 maja, 2012

A ja zgodzę się z galtomem - rzeczowo: komisy sprzedają, co ludzie chcą kupić. Nie ma uczciwych "z natury". Liczą się tylko pieniądze.

http://www.hcforum.pl/threads/18763-Auto-ojciec-net
http://www.hcforum.pl/threads/9239-Odradzam/page4

...i tu kwiatek:

http://bez-wypadkowe.net/showthread.php ... ojciec.net

Adakusus
Previanin
Previanin
Posty: 49
Rejestracja: sob 24 sty, 2009
Lokalizacja: Marki
Kontakt:

Post autor: Adakusus » czw 17 maja, 2012

Eee tam. A ja cały czas wierze, że na tym świecie chodzą też uczciwi ludzie:)

Awatar użytkownika
parrot
Previanin
Previanin
Posty: 2353
Rejestracja: ndz 03 lut, 2008
Lokalizacja: Nottingham
Kontakt:

Post autor: parrot » czw 17 maja, 2012

Ja też, ale nimi nie są handlarze samochodów... ;)

Awatar użytkownika
galtom
Previanin
Previanin
Posty: 2852
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008
Lokalizacja: Katowice i Bielsko
Kontakt:

Post autor: galtom » pt 18 maja, 2012

To nie jest juz u nas kwestia nieuczciwosci.
Wszyscy na komisy nazekaja ale nikt nie powie, ze jak oglada auta w ogloszeniach to patrzy na te co majacene ok. 20 tys zle i wpisany przebieg 350 tys km.

Na takie auta (a sie pojawiaja) nie ma po prostu chetnych. To co hadlarz ma przez miesiac miec Passata czy Avensis (ktore robily w Niemczech po 40 tys rocznie - bo tam sa drogi) po to, zeby po miwisacu skrcic wszystko na 120?

Jaki to ma sens?
Sam kupowalem niedano Avensis - nawet te opisane jako z Polskiej dystrybucji sa krecone!!!!!!!

Polacy po prostu chca aut z przebiegiem maks 150 tys i niska cena. Na takie na stac... i nie ma w tym nic zlego - nie wiem tylko po co wszyscy chcemy sie oszukiwac, ze auto (u poprzedniego wlasciciela) stalo w garazu zmiast jezdzic...

Prosze: http://superwizjer.tvn.pl/odcinki-onlin ... 102,0.html - calkiem fajny material
Pozdrawiam, Galtom
Obrazek

Awatar użytkownika
połówka
Previanin
Previanin
Posty: 1338
Rejestracja: ndz 03 wrz, 2006
Lokalizacja: Wawa
Kontakt:

Post autor: połówka » czw 21 cze, 2012

dodam swoje 5 groszy :D
jaka jest różnica między bezwypadkowym, a bezkolizyjnym pojazdem?
bezwypadkowe - nikt w nim nie zginął, a używanie zwrotu bezkolizyjne nie występuje w ofercie sprzedaży :mrgreen:
"I diabeÂł bywa czasem uskrzydlony"

ODPOWIEDZ