zdjecia z prac przy głowicy

wszystko co dotyczy silnika i jego bliskich okolic.

Moderatorzy: Matka prEvka, galtom, parrot, HOYNA, 0jciec Prezes, Ladapis

Lewy
Previanin
Previanin
Posty: 4
Rejestracja: wt 02 paź, 2012
Lokalizacja: wrocÂław
Kontakt:

Post autor: Lewy » sob 13 paź, 2012

u mnie dokładnie na tym samym cylindrze była woda

fotorado
Previanin
Previanin
Posty: 28
Rejestracja: pt 08 sty, 2010
Lokalizacja: BDG
Kontakt:

ślizg dolny

Post autor: fotorado » pt 26 paź, 2012

W związku ze złamanym dolnym ślizgiem, podjąłem decyzję o zakupie kompletu rozrządu i wymianie pewnie całości.
Moje pytanie, czy ktoś miał już do czynienia z tą operacją ????????

oczekuję na jakieś wskazówki, sugestie - przypominam, że głowica zdjęta.
Teraz czeka koło pasowe i wał przedni (od wiskozy- 2WD). Czy konieczne będzie odkręcenie skrzyni biegów?? i tylnego wału?? co przy okazji sprawdzić??? wymienić?? dolać???
czekam na praktycznie uwagi.

Mikaell
Previanin
Previanin
Posty: 157
Rejestracja: ndz 22 lip, 2012
Lokalizacja: MysiadÂło/Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mikaell » pt 26 paź, 2012

Masz Haynesa? Chiltona?
Wszystko stąd...:-)
I precyzyjnie objaśnia co robić.
A roboty w huk.

fotorado
Previanin
Previanin
Posty: 28
Rejestracja: pt 08 sty, 2010
Lokalizacja: BDG
Kontakt:

ślizg dolny

Post autor: fotorado » sob 27 paź, 2012

mam Chiltona - tego w postaci WWW, pewnie się przyda, a ma ktoś może w wersji "e" Haynesa??
Mikaell Ty rozkładałeś swoją pokrywę żeby ten górny wymienić?? czy udało Ci się bez takich przeżyć???

Mikaell
Previanin
Previanin
Posty: 157
Rejestracja: ndz 22 lip, 2012
Lokalizacja: MysiadÂło/Warszawa
Kontakt:

Re: ślizg dolny

Post autor: Mikaell » sob 27 paź, 2012

fotorado pisze:mam Chiltona - tego w postaci WWW, pewnie się przyda, a ma ktoś może w wersji "e" Haynesa??
Mikaell Ty rozkładałeś swoją pokrywę żeby ten górny wymienić?? czy udało Ci się bez takich przeżyć???
Miałem szczęście, że to był górny. Długo majdrowałem zanim dał się założyć, ale to możliwe bez sciągania pokrywy rozrządu. Dolnego raczej napewno się tak nie da. jest przykręcony na srubę której łeb schowany jest pod pokrywą rozrządu.
Dość przechlapane - trzeba odkręcić 260Nm... i zdemontować wał napędu altka i etc.

http://previa.art-home.net/viewtopic.php?t=2518
Fakt że jakieś konto chyba założyć musiałem, albo i nie ale nie bolało. Paru stron też nestety brakuje. Ale lepiej mieć niż nie mieć:-).

fotorado
Previanin
Previanin
Posty: 28
Rejestracja: pt 08 sty, 2010
Lokalizacja: BDG
Kontakt:

Post autor: fotorado » ndz 28 paź, 2012

szkoda że linki już umarły ;-(((

[ Dodano: Czw 08 Lis, 2012 ]
To już końcówka naszych zmagań z głowicą. Jest jeden punkt sporny ;) koło zębate wałka zaworów wydechu. Nie zblokowaliśmy tych obu kół i teraz mechanik ma wątpliwości czy są tak ułożone jak przy wyjmowaniu. Nikt nimi specjalnie nie krecił więc chyba powinny lecz wątpliwości są.
Wie ktoś może dlaczego one sa tak ważne? co to zmienia i po co no jest dzielone??
u mnie dzielona jest tylko zebatka od wydechu? a widziałem na fotkach że bywa też od ssącego i łączy się z dużym kołem z łańcuchem - wtedy może i ważne ale tu???

dodzwoniłem się do service Toyota i powiedzieli mi po konsultacjach, że to jest do eliminowania luzów miedzy zębami... mnie by to satysfakcjonowało... bo nawet jak lekko przestawione to wielkiej szkody nie powinno zrobić, a przy szczęsliwym obrocie moze doregulować. Choć ja nie mogę chyba na szczescie liczyc ;)

ODPOWIEDZ