Błąd 25 i 26. Gasnący silnik.

wszystko co dotyczy silnika i jego bliskich okolic.

Moderatorzy: Matka prEvka, galtom, parrot, HOYNA, 0jciec Prezes, Ladapis

Awatar użytkownika
mastodon
Previanin
Previanin
Posty: 33
Rejestracja: pn 24 cze, 2013
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Błąd 25 i 26. Gasnący silnik.

Post autor: mastodon » śr 03 lip, 2013

Pojawia się błąd na CHECK 25 i 26

Na zimnym silniku gaśnie.

Raz ma mniej raz wiecej mocy


Film z rana: http://youtu.be/UKQSVOUEkuU

Proszę o pomoc i radę.

Mikaell
Previanin
Previanin
Posty: 157
Rejestracja: ndz 22 lip, 2012
Lokalizacja: MysiadÂło/Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mikaell » śr 03 lip, 2013

A kolega rozumie co znaczą 25 i 26 ?

Pozdr
Michał

Awatar użytkownika
mastodon
Previanin
Previanin
Posty: 33
Rejestracja: pn 24 cze, 2013
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: mastodon » śr 03 lip, 2013

25 uboga mieszanka
26 zbyt obfita mieszanka

...zatem co robić?

frostie500
Previanin
Previanin
Posty: 25
Rejestracja: pt 22 cze, 2012
Lokalizacja: Cesky Tesin
Kontakt:

Post autor: frostie500 » śr 03 lip, 2013

mastodon pisze:25 uboga mieszanka
26 zbyt obfita mieszanka

...zatem co robić?
czesc, mnie wystarczylo ostroznie wyczyszcic Mass Air Flow Sensor (MAFS). Mialem tak samo, raz uboga, raz obfita i silnik czasami gasl. moze twoj problem inny, no to wyczyszcenie niekosztuje wiele a przyda sie czas od czasu. Gdzies tu na forum pisalem o tym, poszukaj.

tylko ze mam Previe II, nie I.
Reksio rulezzz :)

Awatar użytkownika
parrot
Previanin
Previanin
Posty: 2353
Rejestracja: ndz 03 lut, 2008
Lokalizacja: Nottingham
Kontakt:

Post autor: parrot » czw 04 lip, 2013

frostie500 pisze:ostroznie wyczyszcic Mass Air Flow Sensor (MAFS)
Słowo "ostrożnie" powinno być podkreślone na czerwono (co też robię). Grzebanie przy przepływomierzu niejednokrotnie kończyło się jego wymianą (a nie jest to tania część).

Awatar użytkownika
mastodon
Previanin
Previanin
Posty: 33
Rejestracja: pn 24 cze, 2013
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: mastodon » czw 04 lip, 2013

Jak? Czym?

Awatar użytkownika
parrot
Previanin
Previanin
Posty: 2353
Rejestracja: ndz 03 lut, 2008
Lokalizacja: Nottingham
Kontakt:

Post autor: parrot » czw 04 lip, 2013

Ostrożnie, w żadnym wypadku mechanicznie - żadnych szmatek, szpatułek itp. Najlepiej użyć do tego specjalnego sprayu:

http://allegro.pl/listing/listing.php?s ... 2ywomierza

"Sposób użycia:
Po odłączeniu napięcia wymontować przepływomierz. Obficie spryskać drucik, płytkę oraz termistor. Pozwolić, aby preparat całkowicie odparował przed ponownym zamontowaniem przepływomierza."


Nie znalazłem filmu z previi, ale ten wygląda podobnie:

http://www.youtube.com/watch?v=nVXjKl1OGEE

(możesz nakręcić przy okazji :P )

frostie500
Previanin
Previanin
Posty: 25
Rejestracja: pt 22 cze, 2012
Lokalizacja: Cesky Tesin
Kontakt:

Post autor: frostie500 » czw 04 lip, 2013

dzieki parrot za uzupelnienie, bo jestem ksiegowy a nie technik. :wink: ja zawsze czyszce wszystko szmata :o .

dobrze ze sa ludzie co zajmuja sie samochodami. :mrgreen:
Reksio rulezzz :)

Humek
Previanin
Previanin
Posty: 526
Rejestracja: ndz 16 sty, 2011
Lokalizacja: CiechanĂłw
Kontakt:

Post autor: Humek » czw 04 lip, 2013

zajrzyj czy czujnik położenia przepustnicy nie jest luźny
opcja szukaj to skarbnica informacji

Mikaell
Previanin
Previanin
Posty: 157
Rejestracja: ndz 22 lip, 2012
Lokalizacja: MysiadÂło/Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mikaell » pt 05 lip, 2013

Wygląda, że jest zalewany na zimnym. Istotnie trop przepływomierza jest dobry.

Może to być (poprawcie mnie bo nie mam czasu sprawdzać - chyba w starszych Prevkach był dodatkowy wtryskiwacz rozruchowy?) lejący rzeczony 5ty wtryskiwacz.
Lejący z powodu lania :), znaczy sam w sobie "popsuty",
lub też lejący bo czujnik temperatury popsuty i "pokazuje - 20" zamiast +20 stopni.

Ale ta teria nie pasowałaby do dodatkowego objawu "raz więcej raz mniej mocy".
Egrowięc chyba wracamy do przepływki.

Pzdr
Michał
PS
Poza wszystkim może być zdechła lambda (ale ona nie bierze udziału w odpalaniu na zimno, silnik jest jeszcze w OL (pętla otwarta))

Awatar użytkownika
mastodon
Previanin
Previanin
Posty: 33
Rejestracja: pn 24 cze, 2013
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: mastodon » pt 05 lip, 2013

dzięki za wparcie :)

Zacznę od przeczyszczenia przepływomierza i przepustnicy.

Postaram się nagrać film.

Wstawię tu to co z tego wyjdzie.

Awatar użytkownika
grzechoo
Previanin
Previanin
Posty: 360
Rejestracja: pn 15 cze, 2009
Lokalizacja: KrakĂłw
Kontakt:

Post autor: grzechoo » pt 05 lip, 2013

Filmik tyczy się przepływek po lifcie, a z tego co widzę mastodon ma przed, więc przepływomierz jest całkiem inny i czyszczenie go to jest całkiem inna historia
[you], szukasz nowych czĂŞÂści do Swojej Prevki?
Wal na PW, coÂś wykombinujemy.

Awatar użytkownika
parrot
Previanin
Previanin
Posty: 2353
Rejestracja: ndz 03 lut, 2008
Lokalizacja: Nottingham
Kontakt:

Post autor: parrot » pt 05 lip, 2013

Prosimy więc o szczegóły tej historii...

Awatar użytkownika
mastodon
Previanin
Previanin
Posty: 33
Rejestracja: pn 24 cze, 2013
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: mastodon » pt 05 lip, 2013

jest RZECZ :) ...jutro rano walka

przebieg i rezultat zarejestruję i obwieszczę

Obrazek

Mikaell
Previanin
Previanin
Posty: 157
Rejestracja: ndz 22 lip, 2012
Lokalizacja: MysiadÂło/Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mikaell » pt 05 lip, 2013

Nie mam w tej chwili możliwości obejrzeć filmiku, ale obstawiam, że dotyczy przepływomierza z gorącym drutem (hot wire).
W Prevce '92 będzie przepływomierz "klapkowy" z potencjometrem.
Nie miałem do czynienia w praktyce z takim rozwiązaniem, więc mogę tylko przypuszczać, że
a/ zasyfia się "normalnie"
b/ wycierają się ścieżki w potencjometrze ?

Biblia podaje jakieś procedury testowe z omomierzem...
Może warto spróbować?

Przepustnicę też warto oczyścić ale zdziwiłbym się gdyby to ona była winowata...
Zasyfiona przepustnica skutkuje najczęściej nierównymi wolnymi obrotami.

Pozdr
Michał

Awatar użytkownika
mastodon
Previanin
Previanin
Posty: 33
Rejestracja: pn 24 cze, 2013
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: mastodon » pt 05 lip, 2013

http://www.youtube.com/watch?v=sG0NLQbnY_I

Cóż... pierwsza moja naprawa :) ...w tym aucie

Po zdjęciu obudowy filtra powietrza dobrałem się do przepływomierza. Dziwne... klapka potencjometru była zablokowana, stąd chyba ta "niemoc" auta. Wszystko było zalepione silikonem (oryginalnym). Wszystko w środku czyste. ścieżka potencjometru ma ślad używania lecz wytarta nie jest. Natomiast w miarę rozkładania zauważyłem (w końcu :)) wystający plastikowy czujnik. Widać, że ma dwa otwory. W nim sprężyna ...zapewne o nią najbardziej chodziło. Z racji tego, że jest kompletnie zabudowana, potraktowanie spray'em było trudne. Nie chciałem wtykać w ten mały otwór plastikowej rurki spray'u w obawie o zniszczenie. To ponoć baaaaardzo delikatna rzecz. Odczekałem chwilę, aż wszystko odparowało i zebrałem wszystko w całość.

Po uruchomieniu auta (tu już radość, że w ogóle odpaliło :)) zauważyłem, że odpaliło szybciej. Jednakże, jeszcze gasło. Przyszło mi do głowy kasowanie błędów CHECK. Mimo, że żaden w tej chwili nie był wskazywany. Wyjąłem bezpiecznik EFI i po ponownym włączeniu kompletna zmiana. Odpala prawie natychmiast. Nie gaśnie. Przede wszystkim pracuje równo na niskich obrotach. Moc w czasie jazdy jest równa. Nie faluje. Teraz muszę wykonać kolejne naprawy.

Po pierwsze czyszczenie przepustnicy i wymiana świec, kabli, olejów itp. itd.

FILM kończy się przed zresetowaniem EFI.

Proszę o Wasze wnioski oraz jakieś sugestie.

Miłosz

:)

Tomek Kraków
Previanin
Previanin
Posty: 942
Rejestracja: śr 16 sty, 2008
Lokalizacja: Galicja

Post autor: Tomek Kraków » pt 05 lip, 2013

Gratulacje ! Cieszę się że masz tyle serca do nowego nabytku . Pozdrawiam .

Awatar użytkownika
mastodon
Previanin
Previanin
Posty: 33
Rejestracja: pn 24 cze, 2013
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: mastodon » pt 05 lip, 2013

serca... hmmmm... po prostu to ma działać :) ...a nie boję się pobrudzić łapy

Mikaell
Previanin
Previanin
Posty: 157
Rejestracja: ndz 22 lip, 2012
Lokalizacja: MysiadÂło/Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mikaell » sob 06 lip, 2013

Super! Szacun! Tak trzymać !
Mysleć! Pytać Internetów:) Brudzić łapy :) i będzie działać !
To nie prom kosmiczny czy Volvo ze sterownikiem Denso :))

Pozdrawiam
Michał

Awatar użytkownika
parrot
Previanin
Previanin
Posty: 2353
Rejestracja: ndz 03 lut, 2008
Lokalizacja: Nottingham
Kontakt:

Post autor: parrot » sob 06 lip, 2013

Mikaell pisze:To nie prom kosmiczny :))
No, tu bym polemizował ;)

Humek
Previanin
Previanin
Posty: 526
Rejestracja: ndz 16 sty, 2011
Lokalizacja: CiechanĂłw
Kontakt:

Post autor: Humek » sob 06 lip, 2013

no ja się nie dotknę do przepływomierza :P ale przepustnicę kilkukrotnie czyściłem. Najwięcej uwagi zwróć na rurki podciśnienia co w przepustnicę wchodzą. Ja swoją doprowadziłem do kultury mocząc ją w Benzynie Ekstrakcyjnej przez dwie doby kilku krotnie przekręcając ją i czyszcząc ją pędzlem. Następnie przed montażem przedmuchałem powietrzem rurki i zamontowałem. Czujnik położenia przepustnicy regulację ma więc wysokość obrotów możesz ustawić przekręcając go w różnych pozycjach.
opcja szukaj to skarbnica informacji

Awatar użytkownika
mastodon
Previanin
Previanin
Posty: 33
Rejestracja: pn 24 cze, 2013
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: mastodon » sob 06 lip, 2013

Czyszczenie przepustnicy.

Masakra... Gnój na potęgę. Z drugiej strony widać, że auto jest w PEłNI oryginalne :)

Demontaż przez "okienko" w podłodze to też "niezła" frajda.

Tak czy siak różnica w pracy silnika olbrzymia.

1. odpala :)
2. nie gaśnie
3. pracuje równo
4. w czasie jazdy jednak czuć, że jeden cylinder miewa przerwy :) ...zapewne świece i przewody - tam zapewne również duuuuużo smutku :)

5. ciekaw jestem ile auto będzie zjadać paliwa po wszystkich naprawch

6. LPG olewam ...zmieniać na sekwencję




1. Widać tu mikser z LPG. Będzie usunięty. Nie chcę ryzykować kolejnych strzałów. Póki co wolę jeździć na benzynie.

Obrazek




2. Czarna dżungla gnoju zbieranego latami :)

Obrazek



3. Komentarz chyba zbędny ...auto ma tu po prostu raka płuc :)

Obrazek



4. Czysto

Obrazek



5. Czas pracy ...jakieś 45 minut.

Obrazek


Pozbierane do kupy - działa


Co do wczorajszej naprawy przepływomierza. Dziś okazało się, że potencjometr się blokuje. Dodałem WD40.

Zobaczymy co dalej.


Tu pytanie do Was ...odnośnie obrotów silnika. Wydaje się być bardzo dużo różnica między obrotami na luzie (P lub N), a na biegu (R, D - automat) ...do tego jeszcze klima też robi swoje.

Jakieś sugestie?


Pozdro

Miłosz

:)

[ Dodano: Sob 06 Lip, 2013 ]
Humek pisze:no ja się nie dotknę do przepływomierza :P ale przepustnicę kilkukrotnie czyściłem. Najwięcej uwagi zwróć na rurki podciśnienia co w przepustnicę wchodzą. Ja swoją doprowadziłem do kultury mocząc ją w Benzynie Ekstrakcyjnej przez dwie doby kilku krotnie przekręcając ją i czyszcząc ją pędzlem. Następnie przed montażem przedmuchałem powietrzem rurki i zamontowałem. Czujnik położenia przepustnicy regulację ma więc wysokość obrotów możesz ustawić przekręcając go w różnych pozycjach.

Dobry pomysł. Szkoda, że już złożyłem do kupy :)

...i tak rozważam jeszcze regulację zaworów ...tak dla świętego spokoju.

Mikaell
Previanin
Previanin
Posty: 157
Rejestracja: ndz 22 lip, 2012
Lokalizacja: MysiadÂło/Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mikaell » sob 06 lip, 2013

Grats!
Przepustnica istotnie czysta nie była :), ale widywałem brudniejsze...

Tak obroty na R/D są wyższe i tak ma być.

Regulacja zaworów - bez toola Toyoty, ze zdejmowaniem wałków sprawa dość poważna.
Ale jeżeli potrzebna może dużo zmienić.
Ostatnio modernizowaliśmy LPG w Red Blocku (b230ft w Volvo 940 '92) i "przy okazji" regulacja zaworów, przestawionej przez kogoś przpeustnicy, czyszczenie krokowca, nowe świece, czysczenie palca kopułki i z szarpiącego charkoczącego rzęcha zrobił sie całkiem kulturalny silnik.

No i sekwencją zakładaj u kogoś kumatego - to też łatwiej spieprzyć, niż przyzwoicie zrobić. I nie kutw:) paru zetów na koszcie gazownika bo zwrócą się po 2-4 tankowaniach.

Pozdr
Michał

Awatar użytkownika
mastodon
Previanin
Previanin
Posty: 33
Rejestracja: pn 24 cze, 2013
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: mastodon » sob 06 lip, 2013

Przed chwilą znów spadek mocy. łudzę się, że to być może któraś świeca jest powodem.

Powoli brakuje mi pomysłów.

Co jeszcze może to powodować? Silnik krokowy?

Wskazówka: uruchomiłem auto po dłuższym czasie... czyli prawie na zimnym. Ruszyło normalnie. Dopiero po chwili stracił moc i przy hamowaniu do zera zgasł.

Ratunku

[ Dodano: Sob 06 Lip, 2013 ]
Kolejna wskazówka...

Nie daje mi to spokoju...

wsiadłem do auta i w kółko jedną drogą.

Zauważyłem jedną rzecz... auto odpaliło normalnie... po chwili spada moc... zwolnię do zera i zgaśnie ...kręcę i odpala z trudem


...i tu mały szczegół: jeżeli wyjmę na chwilę bezpiecznik EFI, to auto odpali z miejsca i ma moc. Niestety za chwilę znów to samo. Sprawdziłem kilka razy pod rząd z wyjmowaniem bezpiecznika i daje to ten sam skutek za każdym razem.

Czytałem na forum, że są jakieś czujniki temperatury (trzy sztuki). Czy to może mieć wpływ na pracę silnika?

HELP!!!

Humek
Previanin
Previanin
Posty: 526
Rejestracja: ndz 16 sty, 2011
Lokalizacja: CiechanĂłw
Kontakt:

Post autor: Humek » ndz 07 lip, 2013

jeden z czujników temperatury odpowiada za automatyczne ssania
opcja szukaj to skarbnica informacji

Awatar użytkownika
mastodon
Previanin
Previanin
Posty: 33
Rejestracja: pn 24 cze, 2013
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: mastodon » ndz 07 lip, 2013

No nic...

Dalej to samo. Rano na zimnym gaśnie. Potem również przy hamowaniu na skrzyżowaniu zdechł.

Jutro na jakiś warsztat. Podłączyć do komputera i zobaczymy co dalej.

...dlaczego to coś nie powie, że mu dolega tu i tu ...szkoda czasu na szukanie igły w stogu siana.

...taka niemoc mnie wkurza


pozdro

Miłosz

[ Dodano: Nie 07 Lip, 2013 ]
...nie wspominając, że w tej chwili zjada chyba 20L na 100km ...co mi drenuje portfel srogo.

Humek
Previanin
Previanin
Posty: 526
Rejestracja: ndz 16 sty, 2011
Lokalizacja: CiechanĂłw
Kontakt:

Post autor: Humek » ndz 07 lip, 2013

Ja bym sprawdził listwę wtryskową, a co do gazu, może gaz odcina ci wtryski beni,
opcja szukaj to skarbnica informacji

Tomek Kraków
Previanin
Previanin
Posty: 942
Rejestracja: śr 16 sty, 2008
Lokalizacja: Galicja

Post autor: Tomek Kraków » ndz 07 lip, 2013

Miłosz moje SC na początku paliło 25 l/ 100km .

Awatar użytkownika
mastodon
Previanin
Previanin
Posty: 33
Rejestracja: pn 24 cze, 2013
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: mastodon » ndz 07 lip, 2013

Humek pisze:Ja bym sprawdził listwę wtryskową, a co do gazu, może gaz odcina ci wtryski beni,
LPG teraz nie używam

Humek
Previanin
Previanin
Posty: 526
Rejestracja: ndz 16 sty, 2011
Lokalizacja: CiechanĂłw
Kontakt:

Post autor: Humek » ndz 07 lip, 2013

zobacz też połączenia dolotu, gdy auto hamuje może się gdzieś rozszczelniać, to są domysły, sprawdź czy nie łapie gdzieś lewego powietrza, rurki podciśnienia po odpięciu powinny zmieniać pracę silnika oraz powinno być słychać ssssyczenie.
Pytania:
1. Zdjąłeś już mixer gazu? czy dalej jest jak na pierwszym zdjęciu?
2. Regulowałeś może tą śrubką na przepustnicy (uboga lub bogata mieszana) po jej wyjęciu powinno być słychać syczenie
3. Nie używasz LPG ale czy jest on całkowicie wypięty? może przez niego ci faluje.
opcja szukaj to skarbnica informacji

ODPOWIEDZ