Zagadka przyrodnicza

Wszystko co dotyczy normalnej skrzyni i wersji z pogrzebaczem.

Moderatorzy: Matka prEvka, galtom, parrot, HOYNA, 0jciec Prezes, Ladapis

Awatar użytkownika
cziwo
Previanin
Previanin
Posty: 919
Rejestracja: sob 14 kwie, 2007
Lokalizacja: krakĂłw
Kontakt:

Zagadka przyrodnicza

Post autor: cziwo » wt 11 wrz, 2007

Kto zgadnie co to jest, bo ja nie wiem...
Od kilku dni coś mi piszczy pod autkiem, taki odgłos świerszczyka (jak w lecie na łące).
Jak autko zimne, po nocy, to świerszcze nadają, że hej.. gdy zaś się silniczek rozgrzeje, to świerszczyk wycisza się i tylko go ledwie co słychać (ale słychać). Meches ma rozwikłać tę zagadkę jutro. Po wstępnej analizie słuchowo-wzrokowej stwierdził, że to: wał. Ale co z wałem to nie wiadomo. Sie zobaczy. :shock:
Może coś komuś przychodzi na myśl.
PS. Poza tym przyrodniczym dźwiękiem nic szczególnego się nie dzieje. 8)
:?:

humek

Post autor: humek » wt 11 wrz, 2007

mi świerszcz piszczał jak hamowałem- brzęczek w klockach przednich kół

dtmar

Post autor: dtmar » wt 11 wrz, 2007

Może jakowyś pasek pod maską.....

GothicPL

Post autor: GothicPL » wt 11 wrz, 2007

też bym obstawiał pasek ale prevka ma ma łańcuszek rozrządu, ale mi sie zdaje że to może być świerszczenie z wału napędowego

Awatar użytkownika
ciupek77
Previanin
Previanin
Posty: 1135
Rejestracja: pn 19 lut, 2007
Lokalizacja: Peacehaven
Kontakt:

Post autor: ciupek77 » wt 11 wrz, 2007

GothicPL pisze:też bym obstawiał pasek ale prevka ma ma łańcuszek rozrządu, ale mi sie zdaje że to może być świerszczenie z wału napędowego
ja tam sie nie znam za bardzo ale tez bym na paski klinowe stawial...wal po mojemu to by warczal...ale co tam...
Tym chata bogata....co ukradnie tata:-)

Awatar użytkownika
andzrej_l
-#Team Previa
-#Team Previa
Posty: 2639
Rejestracja: ndz 28 sie, 2005
Lokalizacja: warszawa-ursynów
Kontakt:

Post autor: andzrej_l » śr 12 wrz, 2007

to nie wał bo zadko on u nas warczy stwiam na tłumik drgań wału przedniego wejdz na techniczny temat Tłumik drgań wału przedniego :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Robimy zlocik czerwiec 2018 :mrgreen:
[scroll]a i tak was lubie[/scroll]
http://bogatyojciec.pl/?A=45810

Awatar użytkownika
cziwo
Previanin
Previanin
Posty: 919
Rejestracja: sob 14 kwie, 2007
Lokalizacja: krakĂłw
Kontakt:

Post autor: cziwo » śr 12 wrz, 2007

andzrej_l pisze:to nie wał bo zadko on u nas warczy stwiam na tłumik drgań wału przedniego wejdz na techniczny temat Tłumik drgań wału przedniego :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
W dupę! Znowu wydatek? :( :evil:
A czy jeśli to ten tłumik czy poza tymi na ebay (za 46 euro .. cholera) można coś tańszego znaleźć u nas???

Awatar użytkownika
tytoos
Previanin
Previanin
Posty: 207
Rejestracja: pt 07 paź, 2005
Lokalizacja: Warszawa - MokotĂłw
Kontakt:

Post autor: tytoos » śr 12 wrz, 2007

No, można jeszcze świerszcza polubić.... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
pzdr, Tytus
Obrazek

Awatar użytkownika
Marek Milde
Previanin
Previanin
Posty: 213
Rejestracja: pn 28 sie, 2006
Lokalizacja: ToruĂą
Kontakt:

Post autor: Marek Milde » czw 13 wrz, 2007

Andrzej ma rację to tłumik drgań wału a dokładnie jego gumowe tuleje.
A tak na marginesie to mój mechanik mówi, że jak coś piszczy to BIEDA
Gold Limited Edition

Awatar użytkownika
cziwo
Previanin
Previanin
Posty: 919
Rejestracja: sob 14 kwie, 2007
Lokalizacja: krakĂłw
Kontakt:

Post autor: cziwo » czw 13 wrz, 2007

Marek Milde pisze:... mój mechanik mówi, że jak coś piszczy to BIEDA
oj bieda, bieda.. znów trzeba z kasiory wyskakiwać.. już mnie to wkur.. a! :twisted:

Awatar użytkownika
papciosmurf
Previanin
Previanin
Posty: 1590
Rejestracja: pt 10 lut, 2006
Lokalizacja: Z kanapy
Kontakt:

Post autor: papciosmurf » czw 13 wrz, 2007

cziwo pisze:oj bieda, bieda.. znów trzeba z kasiory wyskakiwać.. już mnie to wkur.. a!
Wyluzuj - Previe się nie psują, pamiętaj o tym :mrgreen:
Prawdziwy mĂŞÂżczyzna nie je miodu - prawdziwy mĂŞÂżczyzna Âżuje pszczoÂły !!! :mrgreen:

Awatar użytkownika
ciupek77
Previanin
Previanin
Posty: 1135
Rejestracja: pn 19 lut, 2007
Lokalizacja: Peacehaven
Kontakt:

Post autor: ciupek77 » czw 13 wrz, 2007

papciosmurf pisze:
cziwo pisze:oj bieda, bieda.. znów trzeba z kasiory wyskakiwać.. już mnie to wkur.. a!
Wyluzuj - Previe się nie psują, pamiętaj o tym :mrgreen:
u mnie jakas plama z oleju pod autem.trzeba sie polozyc i zajrzec pod oslone.ktos ma jakies przypuszczenia?
Tym chata bogata....co ukradnie tata:-)

fotokrak

Post autor: fotokrak » czw 13 wrz, 2007

papciosmurf pisze:
cziwo pisze:oj bieda, bieda.. znów trzeba z kasiory wyskakiwać.. już mnie to wkur.. a!
Wyluzuj - Previe się nie psują, pamiętaj o tym :mrgreen:
zupełnie jak Roysy
fakt autentyczny kilkanaście lat temu znajomy kupił roysa, po roku czy dwóch padła mu skrzynia, przyjechała ekipa zabrali samochód, po kilku dniach oddali mu samochód nie tylko z nową skrzynią ale i całkowicie odpicowany.
nie przyszła faktura, w końcu gościu stwierdził że upomni się o fakturę bo może gdzieś zaginęła na poczcie, podał wszystkie szczegóły babka wklepuje w kompa, i mówi że nie dostał faktury, a ona na to za co? no zepsuła się skrzynia i była wymieniana, a ona na to "przepraszam ale nie rozumiem pytania, przecież nasze samochody się nie psują, miłego dnia.
:roll: :lol:
Czekamy na taką obsługę w Toyocie i FSO :D

jurgo

Post autor: jurgo » czw 13 wrz, 2007

fotokrak pisze:
papciosmurf pisze:
cziwo pisze:oj bieda, bieda.. znów trzeba z kasiory wyskakiwać.. już mnie to wkur.. a!
Wyluzuj - Previe się nie psują, pamiętaj o tym :mrgreen:
zupełnie jak Roysy
fakt autentyczny kilkanaście lat temu znajomy kupił roysa, po roku czy dwóch padła mu skrzynia, przyjechała ekipa zabrali samochód, po kilku dniach oddali mu samochód nie tylko z nową skrzynią ale i całkowicie odpicowany.
nie przyszła faktura, w końcu gościu stwierdził że upomni się o fakturę bo może gdzieś zaginęła na poczcie, podał wszystkie szczegóły babka wklepuje w kompa, i mówi że nie dostał faktury, a ona na to za co? no zepsuła się skrzynia i była wymieniana, a ona na to "przepraszam ale nie rozumiem pytania, przecież nasze samochody się nie psują, miłego dnia.
:roll: :lol:
Czekamy na taką obsługę w Toyocie i FSO :D
To tak jak u nas , znaczy nas tak sie też traktuje ,tylko nie wiedzą może o awarii ...

Awatar użytkownika
cziwo
Previanin
Previanin
Posty: 919
Rejestracja: sob 14 kwie, 2007
Lokalizacja: krakĂłw
Kontakt:

Post autor: cziwo » pt 14 wrz, 2007

No dobra.. zagadka sie rozwiązała ostatecznie i chyba na razie bende się zaprzyjaźniał ze świerszczykami.. :( , a co niech se popiskują.. żona mówi, że gdy włączy radio to nic nie słyszy...
W każdym razie mam do wymiany:
tłumik drgań wału przedniego, ale tylko ten z przodu (meches to określił jako "całość przy osprzęcie").
Gdzie i za ile to można kupić?
ile waszym zdaniem może kosztować robota?
pozdro
PS
Ale ponoć nic złego się nie będzie działo jeśli nie wymienię, tylko ten wkurw.. jący świerszczyk będzie sobie popiskiwał.. :twisted:

Awatar użytkownika
ciupek77
Previanin
Previanin
Posty: 1135
Rejestracja: pn 19 lut, 2007
Lokalizacja: Peacehaven
Kontakt:

Post autor: ciupek77 » pt 14 wrz, 2007

cziwo pisze:No dobra.. zagadka sie rozwiązała ostatecznie i chyba na razie bende się zaprzyjaźniał ze świerszczykami.. :( , a co niech se popiskują.. żona mówi, że gdy włączy radio to nic nie słyszy...
W każdym razie mam do wymiany:
tłumik drgań wału przedniego, ale tylko ten z przodu (meches to określił jako "całość przy osprzęcie").
Gdzie i za ile to można kupić?
ile waszym zdaniem może kosztować robota?
pozdro
PS
Ale ponoć nic złego się nie będzie działo jeśli nie wymienię, tylko ten wkurw.. jący świerszczyk będzie sobie popiskiwał.. :twisted:
nic sie nie powinno stac nagle.mysle ze chalas tylko sie bedzie nasilal.a wymienic da sie samemu.tylko ja bym pozaznaczal przed demontazem bo pewnie byl wywazony(kiedys wymienialem podobne ustrojstwo w PF125 i przykrecilem wal na pale jak mi podeszlo i walilo jeszcze gorzej),a jesli warsztat to robocizna ne powinna byc droga.
Tym chata bogata....co ukradnie tata:-)

Awatar użytkownika
papciosmurf
Previanin
Previanin
Posty: 1590
Rejestracja: pt 10 lut, 2006
Lokalizacja: Z kanapy
Kontakt:

Post autor: papciosmurf » pt 14 wrz, 2007

ciupek77 pisze:przykrecilem wal na pale
WOOOOOOW. Pogratulować - ja zawsze musiałem lewarkiem podstawiać :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Prawdziwy mĂŞÂżczyzna nie je miodu - prawdziwy mĂŞÂżczyzna Âżuje pszczoÂły !!! :mrgreen:

maciej36

Post autor: maciej36 » pt 14 wrz, 2007

No no Papciu jesteś profesjonalistą :P :mrgreen:

KADAG
Previanin
Previanin
Posty: 535
Rejestracja: czw 15 mar, 2007
Lokalizacja: PABIANICE
Kontakt:

Post autor: KADAG » pt 14 wrz, 2007

a idac tym tropem to pala musiala byc mocna :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
cziwo
Previanin
Previanin
Posty: 919
Rejestracja: sob 14 kwie, 2007
Lokalizacja: krakĂłw
Kontakt:

Post autor: cziwo » wt 18 wrz, 2007

świerszczyki pierdzielone nadal świerkają i postukują (jeszcze się z nimi nie zaprzyjaźniłem), ale zaobserwowałem nowe zjawisko:
gdy odpalam autko, po chwili świerszczyk cichutko zaczyna nadawać.. norma.. a dziś tak sobie siedząc (ustawiałem po żonie lusterka) pokręciłem kierownicą i .. świerszczyk zmienił głos.. trudno to określić, ale tak jakby zmienił tonację (wyżej lub niżej) .. zacząłem sobie kręcić kierownicą w tą i wewtą, a świerszczyk zmieniał brzmienie.. hm.. W czasie jazdy po prostu tego nie słuchać i dlatego dopiero teraz to odkryłem, bo jak dotąd nie miałem szczególnej potrzeby kręcenia kierownicą gdy stałem w miejscu.
wynika z tego, że kwilenie świerszczyka w jakiś sposób jest współzależne od ruchu kierownicy (może mechanizmu wspomagania????)
czy ten objaw o czymś świadczy???
:shock: :? :roll:

Miro

Post autor: Miro » wt 18 wrz, 2007

Może pasek od wspomagania jest lużny.....i tak ćwierka. :D

jarlu

Post autor: jarlu » śr 19 wrz, 2007

witam - moze kamyczki sie wbily w pasek klinowy od wspomagania . sciagnij go i zobacz. pozdrawiam

dtmar

Post autor: dtmar » śr 19 wrz, 2007

Już mówiłem, że pasek ale mnie zlekceważono :wink:

fotokrak

Post autor: fotokrak » śr 19 wrz, 2007

dtmar pisze:Już mówiłem, że pasek ale mnie zlekceważono :wink:
aaa bo jakoś taki mało przekonujący jesteś :))))))))))))))

Awatar użytkownika
cziwo
Previanin
Previanin
Posty: 919
Rejestracja: sob 14 kwie, 2007
Lokalizacja: krakĂłw
Kontakt:

Post autor: cziwo » śr 11 cze, 2008

No to przyjaźń ze świerszczykiem definitywnie zakończona.
Zakupiłem tłumik drgań wału (sztuk 2) z Prevki, którą nadał mi Hoyna (Marcinie wielkie dzięki za pamięć).
śmiało polecam faceta. Niskie ceny - dobra jakość (Hoyna też u niego coś brał)
prevka na części
Koleś na prawdę uczciwy i fajny w kontakcie.
Sprzedał mi po 50 zł za sztukę. W dobrym stanie.

Teraz po raz kolejny (tak było też po wymianie wisko) poznaję nowe miłe oblicze Prevki. Teraz silniczek mruczy i tyrka cichutko (jak na Jajko) że aż miło.

A tak na marginesie. Chyba jeszcze raz napiszę do kolesia od którego kupiłem Prevkę i napiszę mu (jak mi tu doradzano na forum), że buc i fiut z niego okrutny.
Meches pokazał mi co tam było. A był jakiś dorabiany zamiennik. Może ten z Mazdy (ktoś o tym pisał)? W każdym razie ten przedni był w stanie tragiczno-agonalnym. Kilka gumek po prostu wypadło i chyba jedna tulejka. Reszta popękane i wiszące na twz. "włosku". Ku.. mać, kto mu to robił?! Myślę, że ktoś mu po prostu po strzale (bo moja miała niezłego strzała) odwalił fuszerę, ale myślę też, że koleś dobrze o tym wiedział.
Podobnie było z wymianą mechanizmu kierunkowskazu: kabelki polutowane byle jak, wtyczka wisząca i generalnie burdel wielki.
Teraz muszę to wszystko po kutasie głupim naprawiać.
Ale i tak kocham swoje Jajeczko, bo jest moje i jest najładniejsze.
pozdro

ODPOWIEDZ