Naprawa ubytków karoserii

Wszystko co dotyczy skorupek Jajeczek.

Moderatorzy: Matka prEvka, galtom, parrot, HOYNA, 0jciec Prezes, Ladapis

Awatar użytkownika
pompom
Previanin
Previanin
Posty: 174
Rejestracja: sob 20 mar, 2010
Lokalizacja: WrocÂław
Kontakt:

Naprawa ubytków karoserii

Post autor: pompom » sob 17 kwie, 2010

Korzystając z chwili wolnego czasu przygotowałem mały przewodnich dotyczący naprawy ubytków karoserii http://www.e-fotony.home.pl/pompom/prev ... oserii.pdf

Przewodnik będzie jeszcze uzupełniony o kolejne zdjęcia z postępujących do przodu prac i uwieńczony zdjęciem efektu końcowego.

Jeżeli temat spotka się z Waszym zainteresowaniem to w planach mam przygotowanie bogato ilustrowanego :) materiału omawiającego regulację zaworów i związaną z tym problematykę :wink:

Może macie jakieś sugestie w tym temacie?
Ostatnio zmieniony pt 14 maja, 2010 przez pompom, łącznie zmieniany 1 raz.
"Kiedy wyst¹pi problem, zapytaj 'dlaczego' piêÌ razy, aby znaleŸÌ przyczynê problemu, a nastêpnie zrób tak, aby ten problem znów siê nie powtórzy³" - Sakichi Toyoda, koncepcja "5 Whys" (5 X dlaczego) :shock: :mrgreen:

Awatar użytkownika
RysZeg
Previanin
Previanin
Posty: 216
Rejestracja: ndz 16 lip, 2006
Lokalizacja: Warszawa-MokotĂłw
Kontakt:

Post autor: RysZeg » sob 17 kwie, 2010

świetna sprawa.

Awatar użytkownika
Markoni
Previanin
Previanin
Posty: 497
Rejestracja: pn 15 lut, 2010
Lokalizacja: RzeszĂłw
Kontakt:

Post autor: Markoni » sob 17 kwie, 2010

Ja bym nie chciał takiej kupić, ale kto wie...poza tym lubię takie informacje czytać ;-).

Awatar użytkownika
parrot
Previanin
Previanin
Posty: 2353
Rejestracja: ndz 03 lut, 2008
Lokalizacja: Nottingham
Kontakt:

Post autor: parrot » sob 17 kwie, 2010

Pompom - szacun :mrgreen: U mnie co prawda rdzę znaleźć niełatwo, ale pod uszczelką tylnej szyby jest masakra (w mojej ocenie), więc każda rada się przyda.

Awatar użytkownika
Bolek
Previanin
Previanin
Posty: 1723
Rejestracja: wt 04 lip, 2006
Lokalizacja: PrzemyÂśl
Kontakt:

Post autor: Bolek » sob 17 kwie, 2010

Szczerze to bałbym się kupić tak skorodowaną. I nie chudziłoby mi o to że do zrobienia musiałbym ją dać do lakioernika który zdrowo by mnie skasował za te ubytki. Bałbym się tego że skoro blacha i profile podwozia tak wyżarło to mocowania elementów zawieszenia i konstrukcji nośnej byłyby poważnie osłabione i coś mogłoby się urwać nagle w trasie....
Bolek :)

Awatar użytkownika
pompom
Previanin
Previanin
Posty: 174
Rejestracja: sob 20 mar, 2010
Lokalizacja: WrocÂław
Kontakt:

Post autor: pompom » sob 17 kwie, 2010

to są typowe miejsca, które narażone są na korozję, gdyż spływa tamtędy woda.
U mnie najdłużej woda trzyma się pod uszczelką drzwi.
Nawet po paru dniach od zmoczenia auta, po otwarciu drzwi woda potrafi sobie polecieć ciurkiem.
Te zniszczenia występują u mnie tylko z lewej strony, a spod osłon było widać tylko niewielką korozję narożnika.
Autko kosztowało 1500 pln dlatego byłem przygotowany na takie kwiotki i zbytnio nie wydziwiałem.
Uszkodzenia nie mają wpływu na sztywność nadwozia czy bezpieczeństwo.
Rama czy kielichy amortyzatorów są w bardzo dobrym stanie.

Niestety z biegiem lat trzeba się liczyć z takimi wykwitami w pierwszej generacji.
Najczęściej wynika to z zaniedbań właściciela dlatego warto czasem zaglądnąć pod plastiki.
"Kiedy wyst¹pi problem, zapytaj 'dlaczego' piêÌ razy, aby znaleŸÌ przyczynê problemu, a nastêpnie zrób tak, aby ten problem znów siê nie powtórzy³" - Sakichi Toyoda, koncepcja "5 Whys" (5 X dlaczego) :shock: :mrgreen:

Prev
Previanin
Previanin
Posty: 163
Rejestracja: czw 21 sty, 2010
Lokalizacja: KrakĂłw
Kontakt:

Post autor: Prev » sob 17 kwie, 2010

Bolek pisze: Bałbym się tego że skoro blacha i profile podwozia tak wyżarło to mocowania elementów zawieszenia i konstrukcji nośnej byłyby poważnie osłabione i coś mogłoby się urwać nagle w trasie....
ale to stosunkowo łatwo sprawdzić... widać bez problemu czy są skorodowane ważne elementy czy nie :!:

miałem dwie maksymalnie dziurawe toyoty - ani w jednej, ani w drugie elementy nośne nie były ruszone :mrgreen: Previa mam narazie całkiem ładną:)

Awatar użytkownika
pompom
Previanin
Previanin
Posty: 174
Rejestracja: sob 20 mar, 2010
Lokalizacja: WrocÂław
Kontakt:

Post autor: pompom » sob 17 kwie, 2010

Rama i ta poprzeczna gruba rura są praktycznie nie do ruszenia.
Jak nie było dzwona to nawet rdzy będzie trudno sobie z tymi elementami poradzić.
Prefka jest wykonana bardzo solidnie w tej materii.
W osłonie rury zbiera się woda spływająca z auta, kanałów szybrów itp. dlatego oryginalnie w osłonie jest otwór odpływowy o średnicy 1,5 cm.
W rurze stanowiącej element ramy też są takie otwory w jej środkowej części.
Jak się te otwory zapchają to może tam stać bardzo długo woda.
Element się jakoś trzyma na grubej gumie zabezpieczającej podwozie, ale w środku blachę zjada.
Później wystarczy lekko puknąć i okazuje się, że nie ma osłony hehe :mrgreen:

Na zdjęciu rura i jej osłona z widocznym otworem odpływowym dla wody.
Miejmy nadzieję, że nowa osłona z ocynkowanej blachy wytrzyma kolejne 20 lat :wink:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Kiedy wyst¹pi problem, zapytaj 'dlaczego' piêÌ razy, aby znaleŸÌ przyczynê problemu, a nastêpnie zrób tak, aby ten problem znów siê nie powtórzy³" - Sakichi Toyoda, koncepcja "5 Whys" (5 X dlaczego) :shock: :mrgreen:

Awatar użytkownika
astrogoth
Previanin
Previanin
Posty: 1888
Rejestracja: pt 29 lut, 2008
Lokalizacja: Tczew
Kontakt:

Post autor: astrogoth » ndz 18 kwie, 2010

Slicznie, kto wie, moze jak sie wszystko uda to bede mial swoj wlasny garaz i troche miejsca do dlubania, wtedy bede mial szanse sprobowac cos zrobic samemu. Pieknie zrobiony przewodniczek.
Jestem synem mego ojca
jestem ojcem mego syna.
KaÂżdy z nas osobno wziĂŞty
ca³¹ resztê przypomina.

Nie potrafiê siê odró¿niÌ
od swej wÂłasnej jego twarzy
chociaÂż twarz zupeÂłnie inna
moÂże czasem mi siĂŞ marzy

Awatar użytkownika
pompom
Previanin
Previanin
Posty: 174
Rejestracja: sob 20 mar, 2010
Lokalizacja: WrocÂław
Kontakt:

Post autor: pompom » pn 19 kwie, 2010

astrogoth pisze:Slicznie, kto wie, moze jak sie wszystko uda to bede mial swoj wlasny garaz i troche miejsca do dlubania, wtedy bede mial szanse sprobowac cos zrobic samemu. Pieknie zrobiony przewodniczek.
Większość takich prac najlepiej wykonuje mi się na zewnątrz, gdyż mam trochę wąski garaż i niewiele zostaje miejsca na swobodne poruszanie się.
Dużo można oszczędzić pieniędzy wykonując samemu chociażby zwykłe czynności serwisowe.
Oczywiście wiadomo, że pod blokiem nie ma co robić cyrku, ale czasem nawet wynajęcie garażu może się opłacać.

Przewodnik jest aktualizowany na bieżąco i bardzo się cieszę, że się spodobał.

Jeżeli budujesz garaż to może to Ci się przyda:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Kiedy wyst¹pi problem, zapytaj 'dlaczego' piêÌ razy, aby znaleŸÌ przyczynê problemu, a nastêpnie zrób tak, aby ten problem znów siê nie powtórzy³" - Sakichi Toyoda, koncepcja "5 Whys" (5 X dlaczego) :shock: :mrgreen:

Awatar użytkownika
Markoni
Previanin
Previanin
Posty: 497
Rejestracja: pn 15 lut, 2010
Lokalizacja: RzeszĂłw
Kontakt:

Post autor: Markoni » pn 19 kwie, 2010

pompom pisze:Dużo można oszczędzić pieniędzy wykonując samemu chociażby zwykłe czynności serwisowe.
I wszystko jasne, dlaczego do tygodni, a raczej miesięcy OjciecPrezes nawet słowa nie powiedział :mrgreen:

Awatar użytkownika
astrogoth
Previanin
Previanin
Posty: 1888
Rejestracja: pt 29 lut, 2008
Lokalizacja: Tczew
Kontakt:

Post autor: astrogoth » śr 21 kwie, 2010

Garaz juz jest, teren na zewnatrz tez... tylko czekac na kredyt.
Jestem synem mego ojca
jestem ojcem mego syna.
KaÂżdy z nas osobno wziĂŞty
ca³¹ resztê przypomina.

Nie potrafiê siê odró¿niÌ
od swej wÂłasnej jego twarzy
chociaÂż twarz zupeÂłnie inna
moÂże czasem mi siĂŞ marzy

ODPOWIEDZ