Previa II 2.0 D-4D Czy warto kupić ?

Podstawowy zestaw pytań dotyczących modelu, zakupu i eksploatacji.

Moderatorzy: Matka prEvka, parrot, HOYNA

Awatar użytkownika
Markoni
Previanin
Previanin
Posty: 497
Rejestracja: pn 15 lut, 2010
Lokalizacja: RzeszĂłw
Kontakt:

Previa II 2.0 D-4D Czy warto kupić ?

Post autor: Markoni » wt 16 lut, 2010

Ponieważ to w moim mieście, jutro spróbuję pooglądać - Czy to w sumie nie za tanio ?:
http://moto.archiwumallegro.pl/?itemid=C11436100
Kasy na razie mam tyle, co w obecnym aucie, czyli prawie nić :D, ale kiedyś muszę zacząć się rozglądać.
Chciałbym zasięgnąć Waszej opinii - nawet mimo tego, że wolicie jedynkę ;)
Ostatnio zmieniony śr 02 cze, 2010 przez Markoni, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
HOYNA
Previanin
Previanin
Posty: 2814
Rejestracja: pn 13 lut, 2006
Lokalizacja: LUBLIN
Kontakt:

Post autor: HOYNA » wt 16 lut, 2010

Drobna uwaga na wstępie. Przeniosłem temat do działu PREVIA II, w którym powinien być założony. Co do samego autka to jak na rocznik, wyposażenie, przebieg i stan ze zdjęć to cena moim zdaniem jest dość niska, rzekłbym nawet mocno za niska. Pytanie dlaczego ? Z mojej pierwszej oceny nie wygląda to źle, ale ta cena podejrzana.
:!: Ratujmy polski jĂŞzyk. MĂłwmy NIE dla e-analfabetyzmu :!:
°トヨタ°エスティマ°PREVIA GALERIA°トヨタ°エスティマ°

subco
Previanin
Previanin
Posty: 74
Rejestracja: ndz 27 sty, 2008
Lokalizacja: next to 3city
Kontakt:

Post autor: subco » wt 16 lut, 2010

znaczka na masce nie ma; to stawia pod znakiem zapytania bezwypadkowość.
jestem "skubany" przez bank - Multibank.

www.nabiciwbrebank.pl

Awatar użytkownika
Markoni
Previanin
Previanin
Posty: 497
Rejestracja: pn 15 lut, 2010
Lokalizacja: RzeszĂłw
Kontakt:

Post autor: Markoni » wt 16 lut, 2010

HOYNA pisze:Przeniosłem temat do działu PREVIA II, w którym powinien być założony.
Dzięki :oops:
HOYNA pisze:Co do samego autka to jak na rocznik, wyposażenie, przebieg i stan ze zdjęć to cena moim zdaniem jest dość niska, rzekłbym nawet mocno za niska. Pytanie dlaczego ? Z mojej pierwszej oceny nie wygląda to źle, ale ta cena podejrzana.
Mnie to też się wydaje podejrzane - może faktycznie brak znaczka się do tego przyczynia :|.

Awatar użytkownika
astrogoth
Previanin
Previanin
Posty: 1888
Rejestracja: pt 29 lut, 2008
Lokalizacja: Tczew
Kontakt:

Post autor: astrogoth » wt 16 lut, 2010

Idz sprawdz, jak masz blisko to warto. Nie kazdy zna cene swojego auta, niektorzy potrzebuja sie szybko pozbyc. Zawieszenie sprawdz, sprawnosc klimy itd.
Jestem synem mego ojca
jestem ojcem mego syna.
KaÂżdy z nas osobno wziĂŞty
ca³¹ resztê przypomina.

Nie potrafiê siê odró¿niÌ
od swej wÂłasnej jego twarzy
chociaÂż twarz zupeÂłnie inna
moÂże czasem mi siĂŞ marzy

Awatar użytkownika
galtom
Previanin
Previanin
Posty: 2852
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008
Lokalizacja: Katowice i Bielsko
Kontakt:

Post autor: galtom » śr 17 lut, 2010

Ciezko sie wypowadac o tym konkretnym egzemplarzu bo zdjecia marne ale:

1. Nie chcialbym u siebie skory
2. Chcialbym u sibie automat
3. Jadnak wydaje mi sie, ze Previa II 2.4 Pb (+ dobra sekwencja) daje wiecej radosci z jazdy i nizsze koszty eksploatacji niz motor 2.0 D4d , ktory jest za maly do tego auta (i delikatniejszy nizbenzyna).

Jesli 2.4 132KM w Previi I ma niedobor mocy to co sie bedzie dzialo z silnikiem 116KM w Previi II. Jechalem Avensis (I gen po lifcie) z tym silnikiem i na nadmiar mocy nie nazekalem.
Previa II (niestety nie ma) to jesli w dieslu to tylko 2.2 d4d 180KM.

Wiec moc i jak to bedzie jezdzic (diesel nie lubi wysokich obrotow) to jedno. A druga sprawa, ze balbym sie iz jak cos w takim motorze kleknie... to oszczednosci okaza sie niewielkie.

Trzecia sprawa - cena ropy, gazu i beznyny. Za chciwle ropa bedzie kosztowac tyle co Pb albo nawet ciut wiecej.
Jesli nie robi sie duzych przbiegow w roku - min 20 tys.km rocznie zakup diesla (wyzsza cena zakupu i niestety czseto ekspolatacji) mija sie troche z celem.
Jak robilem rozne wyliczenia to diesel ma sens ale nowy gdy zrobimy niem w 5 lat kolo 200 tys. Wtedy sie to zwraca mi ma sens.

Pamietaj, ze silnik beznynowy ma technologie VVt-i i prawie 160KM i bedzie palil (cykl mieszany + automat) ok. 12-13l beznyny moze nawet mniej bo tyle to moja pali a to stary motor). Czyli w granicach 15-16l gazu.
16l x 2.05zl = 32.80zl/100km
32.80zl / 3,92 (ropa) = 8.3l rpy/100km (a ile taka previa faktycznie pali ropy???)
32.80 / 4.27 (pb) = 7.6 Pb (czyli ok. polowa rzeczywistego kosztu)

+ ekologia - lpg jest lepsze niz ropa
+ dzwiek - mialem diesla i juz nie chce miec wiecej tego klekotu
+ jak pisalem - wg. mnie silnik beznynowy jest trwalszy i mniej narazony na ewentualnie bardzo drogie awarie
+ jak znow bedzie - 30 to Nna beznynie dojedziesz wszedzie a diesla mozesz nie odpalic

I na koniec (bo pisales, ze to glownie do miasta) nie wiem jak teraz ale kiedys sie mowilo, ze silnik diesla nie specjalnie lubi byc czesto zapalany i kazde urchomienie silnika to jak przejechanie kilkudziesieciu km (zuzycie) stad lepiej go zostawic na 10min na wolnych obrotach niz gasic i zapalac co chwile. Tyle ze w miesicie tak sie nie da...

Takie jest moje zdanie :-) (pozwalam sie z jim nie zgadzac) - a generalnie kup tanio i w dobrym stanie a cala reszta bedzie drugorzedna :-)

[ Dodano: Sro 17 Lut, 2010 ]
A moze takie cos? http://allegro.pl/show_item.php?item=910168118
Pozdrawiam, Galtom
Obrazek

Awatar użytkownika
Markoni
Previanin
Previanin
Posty: 497
Rejestracja: pn 15 lut, 2010
Lokalizacja: RzeszĂłw
Kontakt:

Post autor: Markoni » śr 17 lut, 2010

Istotnie, wszystko prawda, może jednak powinienem od początku napisać coś o moich potrzebach:
1) auto ma mieć dużo foteli i bagażnika (po założeniu gazu bagażnik znacznie się zmniejszy - w kole zapasowym, to chyba kiepski pomysł w tym aucie ?)
2) żonka ma swoje małe, mnie pozostaje duże (wcale sobie nie krzywduję ;)), jeszcze pewnie co najmniej 5 lat będę nim woził dzieciaki do szkoły i jeździł do pracy, jak jedziemy do rodzinki to widomo, że dużym (mamy 4 dzieci)
3) nie czuję potrzeby rozwijania prędkości powyżej 130 km/h - autostrada może mi się przytrafić maksymalnie 1 x rok na wakacjach (zapas mocy oczywiście jest zawsze cenną sprawą, ale obecny staruszek w dieslu i 90 KM dawał rady z pełnym obciążeniem po stromych górkach tylko na 5 biegu, więc podejrzewam, że 116 KM też powinno wyrobić).
4) dodatkowe osobiste preferencje:
- nie lubię "automatów" droższe naprawy jak coś padnie - może to błędny pogląd, nie wiem
- nie zamienię klekotu dieselka za żaden inny odgłos ;-)

Generalnie, to nastawiam się na diesla (może niesłusznie), bo:
1) jest zdecydowanie bardziej oszczędny (o ile coś się nie zacznie sypać - bo wówczas, to faktycznie będzie dokładnie odwrotnie)
2) akurat w tych autach diesle nie są znacząco droższe (to mi też daje sporo do myślenia) - więc nie wydaję na starcie więcej, aby potem oszczędzać
3) butla z gazem w bagażniku niweluje to, co bardzo potrzebuję - dużą przestrzeń bagażową i możliwość swobodnego krztałtowania tej przestrzeni)

Może faktycznie zacznę jeszcze brać pod uwagę benzyniaki...

Serdecznie dziękuję za Wasze opinie, są mi BARDZO pomocne!

Awatar użytkownika
0jciec Prezes
-#Team Previa
-#Team Previa
Posty: 1430
Rejestracja: ndz 28 sie, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: 0jciec Prezes » śr 17 lut, 2010

jedź - ogladaj - previa jaka by nie była i tak sama podejmie decyzje - czy chce byc Twoja czy nie ... przy prevce II zwróć uwage na przednie zawieszenie - bardzo ciężkie do roboty i kosztowne (urywajace sie sruby ... i.t.d) na tylna belkę - rozwiazanie rodem z chryslera - dość delikatna, no i wycieki oleju z zespołu napedowego - szczególnie silnik D4D - od strony dekla rozrządu. posłuchaj samej pracy silnika - przy 200.000 zaczyna chałasować łańcuch - kosztowna wymiana prowadnic łańcucha-(w skrócie). ogólnie samochód - jak samochód - całkiem ciekawy, ale niestety - większość egzemplarzy na naszym rynku - to poniemieckie pofirmówki (szczególnie dieselki)... przebiegi kosmiczne. zrobienie nowej książki serwisowej - żaden problem. książka na allegro - 50zł, pieczatki po 20 ... wpisy - gratis ... conięcie szafy - 100 ... pozostaje albo mieć nadzieje że sprzedający jest uczciwy, albo wierzyć że się trafiło na ten jeden jedyny ehzemplarz.

Awatar użytkownika
Markoni
Previanin
Previanin
Posty: 497
Rejestracja: pn 15 lut, 2010
Lokalizacja: RzeszĂłw
Kontakt:

Post autor: Markoni » śr 17 lut, 2010

0jciec Prezes pisze:...niestety - większość egzemplarzy na naszym rynku - to poniemieckie pofirmówki (szczególnie dieselki)... przebiegi kosmiczne. zrobienie nowej książki serwisowej - żaden problem. książka na allegro - 50zł, pieczatki po 20 ... wpisy - gratis ... conięcie szafy - 100 ... pozostaje albo mieć nadzieje że sprzedający jest uczciwy, albo wierzyć że się trafiło na ten jeden jedyny ehzemplarz.
Z tego sobie zdaję sprawę - wraz z mechanikiem trzebaby zabrać psychologa, albo samemu nim być. żona ma wójka w Niemczech, może tam będzie się spokojnie rozglądał i jakby się co dobrego trafiło, to bym zakupil.
0jciec Prezes pisze:posłuchaj samej pracy silnika - przy 200.000 zaczyna chałasować łańcuch - kosztowna wymiana prowadnic łańcucha-(w skrócie)
Ale...no to jak to jest ? Sądziłem, że łańcuch to tylko w benzynie występuje a przy diesle pasek ?

Awatar użytkownika
zyx
Previanin
Previanin
Posty: 277
Rejestracja: ndz 21 cze, 2009
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: zyx » śr 17 lut, 2010

Jak dla mnie to ten samochód robił trasy z kompletem dorosłych ludzi bo wszystkie fotele jednakowo podniszczone. Kiera jak na 168 sie błyszczy, brak gumy na pedale sprzęgła i ten lewarek jakiś taki dziwny. Poza tym jak wklepiesz numer tel do gogla (łącznie bez przerwy w środku) to widać że to handlarzyna....

Awatar użytkownika
parrot
Previanin
Previanin
Posty: 2353
Rejestracja: ndz 03 lut, 2008
Lokalizacja: Nottingham
Kontakt:

Post autor: parrot » śr 17 lut, 2010

Zyx - dobry research :)

Poza tym jak widzę info, że ten dieselek pali min 5, a max 8 litrów "ropy", to myślę, że pozostałe informacje są równie wiarygodne...
Do tego myślę, że hak tam został założony nie dla ozdoby...

Awatar użytkownika
Markoni
Previanin
Previanin
Posty: 497
Rejestracja: pn 15 lut, 2010
Lokalizacja: RzeszĂłw
Kontakt:

Post autor: Markoni » śr 17 lut, 2010

Macie rację.
Zobaczę go tylko po to, aby mieć kiedyś porównanie.
W Polsce, to raczej ciężko będzie trafić na dobry egzemplarz - ten w benzynie z automatem na Allegro, jest dużo bardziej wiarygodny.

Dzięki wszystkim!

Awatar użytkownika
galtom
Previanin
Previanin
Posty: 2852
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008
Lokalizacja: Katowice i Bielsko
Kontakt:

Post autor: galtom » śr 17 lut, 2010

Markoni pisze:Istotnie, wszystko prawda, może jednak powinienem od początku napisać coś o moich potrzebach:
1) auto ma mieć dużo foteli i bagażnika (po założeniu gazu bagażnik znacznie się zmniejszy - w kole zapasowym, to chyba kiepski pomysł w tym aucie ?)
Calkiem fajnie sprawdza sie w Previi I wiec tu penie tez. Faktycznie zbiornik jest malutki, ok 35l czyli 200-240 km zasiegu ale stacji LPG jest coraz wiecej (w Polsce to wogle nie porblem a jak ostatnio jechalem do Danii to jak sie okazalo tez zaden).
Markoni pisze: 3) nie czuję potrzeby rozwijania prędkości powyżej 130 km/h - autostrada może mi się przytrafić maksymalnie 1 x rok na wakacjach (zapas mocy oczywiście jest zawsze cenną sprawą, ale obecny staruszek w dieslu i 90 KM dawał rady z pełnym obciążeniem po stromych górkach tylko na 5 biegu, więc podejrzewam, że 116 KM też powinno wyrobić).
No nie wiem... niby nie powinno byc gorzej ale.... Mnie tylch kilku Nm i KM wiecej brakuje wlasnie poza autostrada. A na te 130km/h to bedziesz musial chwile poczekac (albo deptac gaz) jak w Previi I (bez S/C).

Mam wrazenie, ze ten silnik i Previa II to podobny "strzal w stope" Toyoty jak nasze 2.4 w Previi I - nie da sie ukryc, ze gdyby w I-dynce bylo 3.0 V6 np. z Camry to auto byloby perfekcyjne!
Markoni pisze: 4) dodatkowe osobiste preferencje:
- nie lubię "automatów" droższe naprawy jak coś padnie - może to błędny pogląd, nie wiem
- nie zamienię klekotu dieselka za żaden inny odgłos ;-)
Z preferancjami w zasadzie nie warto dyskutowac...ale :-)

- ile aut z automatem miales?
- Previa to moj drugi automat i jak do tej pory (skrzynia autmatyczna w dwoch Toyotach przez ostatnie 7 lat i jakies 120 tys. km) nie kosztowaly mnie zlotowki. Manualne skrzynie znajomych i owszem - awarie lub normalne zuzycie (sprzeglo, tarcza, itd). W ostatnim czasie slyszalem tylko o jednej awarii automatycznej skrzyni ( w Previi I zreszta) ale ewidentnie zawinonej przez wlasciciela a nie skrzynie (zniszczona skrzynia bylo wynikiem innych niedomagan auta).

- klekot diesla... hmmm... nie wiem co w tym fajnego? :-) (juz TD silnik mmialem w 405tce i mimo spalania na trasie ponizej 6l/100km - NIGDY WIECEJ AUTA z FRANCJI!!!
Markoni pisze: Generalnie, to nastawiam się na diesla (może niesłusznie), bo:
1) jest zdecydowanie bardziej oszczędny (o ile coś się nie zacznie sypać - bo wówczas, to faktycznie będzie dokładnie odwrotnie)
2) akurat w tych autach diesle nie są znacząco droższe (to mi też daje sporo do myślenia) - więc nie wydaję na starcie więcej, aby potem oszczędzać
Zakup disela (wszedzie tak pisza) powinien byc (chyba, ze taka Twoja fanaberia ale tedy nie pisze sie o oszczednosci, itd bo nie o to chodzi!) podyktowany tylko wzgledami ekonomicznymi. Tzn. ma to sens tylko jesli naprawde duzo sie jezdzi bo inaczej roznica w zakupie sie nie zwraca.

akurat w tych autach diesle nie są znacząco droższe
Tu jest sedno. Auto nowe w zakupie z sielnikiem diesla jest ZAWSZE znaczaco drozsze od takiej samej wersji z silnikiem benzynowym (zadzon do Toyoty i zapytaj ile Previa II kosztowala nowa 2 czy 3 lata temu z silnikiem diesla i beznynowym - diesel jest po prostu drozszy w produkcji a w przypadku nowych aut jest na nie wieskzy popyt i on tez ksztaltuje ceny). O popycie bedzie jeszcze nizej - ale to miedzy innymi dlatego, ze "wszyscy" teraz jezdza dieslem cena ropy w coraz wiekszej liczbie krajuw EU juz jest wyzsza od ceny beznyny (podatki!)
Dlatego tez nowe diesle sa w 98% przez ludzi/firmy od razu wiedza, ze takie auto przejedzie min. 200-250 tys km (przed sprzedaza i w okresie gwarancyjnym!!!) - jesli myslisz inaczej, ze ktos kupuje drogiego diesla po to zeby stal w garazu to nie obraz sie - ale to naiwnosc.

Jak myslisz, dlaczego diesle w polsce sa w takich samych cenach co podobne auta w wersji beznyznowej (a do tego tansze niz teoretycznie takie same egzleplarze w niemczech???) bo ich liczniki pokazjuja o min 150-200 tys mniej!!!! niz miaja w rzeczywistosci. I wierz mi, ze piszac mniej o 200 tys. km na liczniku nie przesadzam!!! Przeciez jesli auto XY w 2005 kosztowalo 10 (w Pb) i to samo dieslu 15 to co... dzis oba w identycznym stanie beda w takiej samej cenie??? Ktos jest dobrym wujkiem i zapomni, ze zaplacil wiecej??? Poza tym dochodzi prawo popytu i podazy - dzis wszyscy chca diesla - a z reguly jak wszyscy kupuja to samo to ceny ida w gore a nie w dol!

Popatrz na ceny interesujacego Cie auta np. na mobile.de i zastanow sie dlaczego u nas jest taniej.

Nie ma samochodow "w dieslu" z niemiec (wogole z zachodu) od lekarza, ksiedza, itd.... Myslisz ze na zachodzie to idioci wyrzucajacy kase prze okno. Kupia duzo drozsze auto nie po to zeby nim jezdzac oszczedzac tylko po to zeby stalo w grazu i jakis polak mogl je kiedys odkupic w okazyjnej cenie :-) "Nowke, igle, niesmigana?"

Sorry - u nas nie ma okazji a zakup uzywangeo diesla inaczej niz od dealera z GWARANCJA to klopoty i oszustwo pewne w 99.9%

Zreszta zapisz VIN i zadzwon do Tojki w niemcach - stawiam flaszke, ze w kazdej II-ce z importu brakuje min. 100 tys km na liczniku (w kazdej ktora znajdziesz!!!!).
Markoni pisze: 3) butla z gazem w bagażniku niweluje to, co bardzo potrzebuję - dużą przestrzeń bagażową i możliwość swobodnego krztałtowania tej przestrzeni)
Butla pod autem nie - choc przyznaje ma to swoje ograniczenia.
Markoni pisze: Może faktycznie zacznę jeszcze brać pod uwagę benzyniaki...
Ja bym sie powznie zastanowil. Kupowanie dzis uzywanego auta w Polsce to wyzwanie. Ale diesla to juz naprawde loteria, ryzyko i potrzeba adrenaliny. Zrob sobie wycieczke w sobote po komisach w Twojej okolicy. Zobaczysz, ze komisy stoja zawalone autami i beda to 80% auta z silnikiem diesla. Zobacz jakie to auta, ile kosztuja i zobacz ile auto z prawdziwym przebiegiem 150-200 tys km kosztuje np. w Niemczech (czesto widze, np. Passat w Polsce 140 tys za hipotetyczne 100zl a w niemczech tezn sam rocznik tylko z przebiegiem 250 kosztuje 130-140 :-) ciekawe czemu???

Kup takie, zebys byl zadowolony ale SIE NIE NAPALAJ i z gory zaloz, ze Cie oszukuja!!!!
Pozdrawiam, Galtom
Obrazek

Awatar użytkownika
Matka prEvka
Previanin
Previanin
Posty: 3850
Rejestracja: ndz 28 sie, 2005
Lokalizacja: z domu
Kontakt:

Post autor: Matka prEvka » śr 17 lut, 2010

Piszemy, piszemy a i tak kupi największego trupa tak wielu z nas ..... pamiętacie swoje marzenia na temat autka? Co ma mieć to autko czego nie itp .... a co wyszło ....... odpowiedzcie sobie ... a koledze życzmy aby ta co go wybierze nie okazała się maxi trupem :mrgreen: :twisted:
[scroll] [URL=[/URL]
[/scroll]

Awatar użytkownika
Markoni
Previanin
Previanin
Posty: 497
Rejestracja: pn 15 lut, 2010
Lokalizacja: RzeszĂłw
Kontakt:

Post autor: Markoni » śr 17 lut, 2010

galtom, gadasz jak mój szwagier mechanik, ale... dobrze mówisz :-)
Sądzę, że mój szwagier też mi zawsze dobrze radzi...i tym hakiem prawda, że się autko z czymś męczyło po drodze....i to że wszystkie w Polsce powyżej 2000 r. mają przebieg 199 000 - bo z dwójką z przodu gorzej wygląda - to mam świadomość.

Automatu...nie miałem :-)

Na pewno mam jeden komfort: na razie nie mam kasy :D, więc być może nie prędko zmienię auto, ale dzięki Wam, z pewnością będę wiedział na co zwracać uwagę i za to BAAAARDZO dziękuję!

No a jak jest z tym paskiem/łańcuchem rozrządu ? Diesle też miały łańcuch, czy tylko pasek ?

Awatar użytkownika
galtom
Previanin
Previanin
Posty: 2852
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008
Lokalizacja: Katowice i Bielsko
Kontakt:

Post autor: galtom » śr 17 lut, 2010

Markoni pisze:galtom, gadasz jak mój szwagier mechanik, ale... dobrze mówisz :-)
1. Ja zawsze dobrze gadam. :mrgreen:
2. Jesli wydaje Ci sie, ze zle gadam patrz p. 1
Markoni pisze: Automatu...nie miałem :-)
To wiele wyjasnia. Zaufaj tysiacom zadowolonych uzytkownikow roznych Vanow. Automat jest dla takich aut idealny - a do miasta to juz wogole miodzio!

Jest tu na forum (Czesc Bolek! :mrgreen: ) paru "twardoglowych" z ktorymi mozna toczyc boje o wyzszosci... ale fakt jest taki, ze automat w Previi II to nie te same awaryjne i zdychajace skrzynie co montowane w Mercedesach 30 lat temu (i ktorych do dzis sie wszyscy boja) i gdyby automat byl gorszy (generalnie) to w coraz wiekszej ilosci aut montowano by skrzynie manualne a jest odwrotnie! Automat byl mniej popularny(dawno temu) bo faktycznie byl awaryjny a osttnimi czasy tylko z powodu wyzszej ceny. Manula jest tanszy w zakupie - nie lepszy :-) Polecam jesli bedziesz miec okazje pozyczenie auta z automatem na kilka dni zanim podejmiesz decyzje czego szukac. Ja uwazam sie za "aktywnego"kierowce, lubie jezdzic i nie mam z prowadzeniem zadnego auta problemow (rozmiar i warunki nie maja znaczenia) ale do prywatnego auta tylko automat :-) (chyba, ze kiedys jak pisalem bedzie mnie stac na cos jak Porsche - to co innego).
Markoni pisze: Na pewno mam jeden komfort: na razie nie mam kasy :D, więc być może nie prędko zmienię auto, ale dzięki Wam, z pewnością będę wiedział na co zwracać uwagę i za to BAAAARDZO dziękuję!
To sie dobrze sklada - studiuj rynek, ogladaj, przegladaj - nie masz cisnienia na zakup. A po gruntownym studiowaniu ogloszen, ogladani, itd. bedziesz wiedziec dokladnie kiedy trafisz na swoja Previe i kiedy bedzie to OKAZJA (bo czasem sie trafiaja).
Markoni pisze: No a jak jest z tym paskiem/łańcuchem rozrządu ? Diesle też miały łańcuch, czy tylko pasek ?

Nie mam dowodu rej przy sobie (a vin nie pamietam) ale moze tu sie i previe wyswietlaja - zobacz: http://www.toyodiy.com/parts/q.html

Prezes pewnie bedzie znacznie lpiej wiedzial.

A na koniec (ktos wie???) - ile kosztuje nowa/uzywana turbina do takiego silnika? I czy jest w nim kolo dwumasowe (podobno to sie w silnikach diesla lub sypac).
Pozdrawiam, Galtom
Obrazek

Awatar użytkownika
zyx
Previanin
Previanin
Posty: 277
Rejestracja: ndz 21 cze, 2009
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: zyx » śr 17 lut, 2010

Galtom ale eseje walisz :P
ja powiem krótko - taki standardowy 4 biegowy automat jak w previi w sensie użytkowym to lipa
.... a co do twardoglowych to glowę mam standardową - taką jak wszyscy

Awatar użytkownika
Matka prEvka
Previanin
Previanin
Posty: 3850
Rejestracja: ndz 28 sie, 2005
Lokalizacja: z domu
Kontakt:

Post autor: Matka prEvka » śr 17 lut, 2010

zyx pisze:taki standardowy 4 biegowy automat jak w previi w sensie użytkowym to lipa
nie drażnij lwa .... Pojeździj sobie w korkach po Warszawie z pogrzebaczem i w automacie ..... zresztą nie będę sobie języka ostrzyła. Każdy kto wsiada w automat w Previi uznaje jego wyższość. I nic do tego nie ma bardziej "męskie" machanie pogrzebaczem .....
[scroll] [URL=[/URL]
[/scroll]

Awatar użytkownika
galtom
Previanin
Previanin
Posty: 2852
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008
Lokalizacja: Katowice i Bielsko
Kontakt:

Post autor: galtom » śr 17 lut, 2010

zyx pisze:Galtom ale eseje walisz :P
Teraz bedzie krotko.
zyx pisze: ja powiem krótko - taki standardowy 4 biegowy automat jak w previi w sensie użytkowym to lipa
Bo???
Pozdrawiam, Galtom
Obrazek

Awatar użytkownika
zyx
Previanin
Previanin
Posty: 277
Rejestracja: ndz 21 cze, 2009
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: zyx » śr 17 lut, 2010

BO ta skrzynia ma jeden bieg mniej przez co:
- auto jest mniej elastyczne
- więcej spala
- ma mniejszy v-max
- dłużej do setki

poza tym:
- jak padnie aku to nie popchniesz
- jak padnie silnik to nie zaholujesz
- spróbuj rozbujać gdy zakopiesz sie w śniegu
- pod górkę i tak musisz zrzucać ręcznie biegi
- niektórzy twierdzą że auto trudniejsze do opanowania na śliskim

za dużo minusów jak dla faktu że nie chce sie machać wajchą
sprzęgło wymienia się bardzo rzadko więc to nie jest dla mnie argument

Awatar użytkownika
Matka prEvka
Previanin
Previanin
Posty: 3850
Rejestracja: ndz 28 sie, 2005
Lokalizacja: z domu
Kontakt:

Post autor: Matka prEvka » śr 17 lut, 2010

zyx pisze:auto jest mniej elastyczne
hmmmmmmmmmmmmm...................
zyx pisze:więcej spala
ha, ha ,ha trzymajcie mnie
zyx pisze:pod górkę i tak musisz zrzucać ręcznie biegi
że co?
zyx pisze:spróbuj rozbujać gdy zakopiesz sie w śniegu
ciekawostka .... wczoraj w takim razie po zakopaniu w śniegu bujaliśmy wieloryba ....
zyx pisze: ma mniejszy v-max
taaa....
zyx pisze:dłużej do setki
a łyżka na to niemożliwe ...
zyx pisze:niektórzy twierdzą że auto trudniejsze do opanowania na śliskim
a próbowali?
zyx pisze:jak padnie aku to nie popchniesz
- jak padnie silnik to nie zaholujesz
zaholujesz .... uwierz mi
z tym pchaniem to komu się chce popychać wieloryba prawie 2 tonowego - to nie maluch żeby zapalał z pychu

a reasumując samochodem trzeba umieć jeździć ..... jest takie powiedzenie o spódnicy i baletnicy .....
Ostatnio zmieniony śr 17 lut, 2010 przez Matka prEvka, łącznie zmieniany 1 raz.
[scroll] [URL=[/URL]
[/scroll]

Awatar użytkownika
0jciec Prezes
-#Team Previa
-#Team Previa
Posty: 1430
Rejestracja: ndz 28 sie, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: 0jciec Prezes » śr 17 lut, 2010

k ....a - zą mnie zamurowało ....

ELEKTRO
Previanin
Previanin
Posty: 728
Rejestracja: ndz 08 paź, 2006
Lokalizacja: Warszawa Ochota
Kontakt:

Post autor: ELEKTRO » śr 17 lut, 2010

zyx pisze:Jak dla mnie to ten samochód robił trasy z kompletem dorosłych ludzi
to lepsze niż by woził worki z cementem, czy ziemniakami...
gdyby to był automat z napędem na 4, oraz... gdybym nie spłacał kredytu, to sam bym był mocno zainteresowany :wink:

Awatar użytkownika
zyx
Previanin
Previanin
Posty: 277
Rejestracja: ndz 21 cze, 2009
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: zyx » śr 17 lut, 2010

0jciec Prezes pisze:k ....a - zą mnie zamurowało ....
mnie też, ale kobiecie wybaczam :)

Awatar użytkownika
0jciec Prezes
-#Team Previa
-#Team Previa
Posty: 1430
Rejestracja: ndz 28 sie, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: 0jciec Prezes » śr 17 lut, 2010

... po cemencie i zieniakach - wypierzesz ... a co zapierdziane to zapierdziane ...

ELEKTRO
Previanin
Previanin
Posty: 728
Rejestracja: ndz 08 paź, 2006
Lokalizacja: Warszawa Ochota
Kontakt:

Post autor: ELEKTRO » śr 17 lut, 2010

0jciec Prezes pisze:... po cemencie i zieniakach - wypierzesz ... a co zapierdziane to
skóra nie przyjmuje i można wywietrzyć :mrgreen:

Awatar użytkownika
Markoni
Previanin
Previanin
Posty: 497
Rejestracja: pn 15 lut, 2010
Lokalizacja: RzeszĂłw
Kontakt:

Post autor: Markoni » śr 17 lut, 2010

No taaaaak, teraz, to już na pewno będę miał wyrobionr zdanie, co lepsze: manual, czy automat :roll:
Dziś był popielec, więc nie obejrzałem Toyki, zresztą żona zaległa i smażyłem dzieciom naleśniki...spokojnie, spokojnie...na razie wszyscy żyją :P
Może jeszcze zdążę Prevkę zobaczyć.

Awatar użytkownika
0jciec Prezes
-#Team Previa
-#Team Previa
Posty: 1430
Rejestracja: ndz 28 sie, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: 0jciec Prezes » śr 17 lut, 2010

żyją - bo Ty smażyłeś ... jakby żona smażyła - moglibysmy mieć wątpliwości ...

Awatar użytkownika
galtom
Previanin
Previanin
Posty: 2852
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008
Lokalizacja: Katowice i Bielsko
Kontakt:

Post autor: galtom » śr 17 lut, 2010

Jak ma byc Twoja to zdarzysz chocbys i za 2 tygodnie pojechal - a jak jej nie bedzie tzn. ze cos bylo z nia nie halo i nie miala byc Twoja. Z previa jest jak z tym skrzydlatym bydlem z Avatara - sama wybiera :-) prawie... ale jakos tak jest, ze jak zobaczysz SWOJA to wiesz, ze to TA :-)
Pozdrawiam, Galtom
Obrazek

Awatar użytkownika
Markoni
Previanin
Previanin
Posty: 497
Rejestracja: pn 15 lut, 2010
Lokalizacja: RzeszĂłw
Kontakt:

Post autor: Markoni » śr 17 lut, 2010

0jciec Prezes pisze:żyją - bo Ty smażyłeś ... jakby żona smażyła - moglibysmy mieć wątpliwości ...
A już się miałem żonce pochwalić, że tu takie fajne forum, ale... może nie musi widzieć :D
galtom pisze:... ale jakos tak jest, ze jak zobaczysz SWOJA to wiesz, ze to TA
Ty o Prevce, czy o kobicie ;)

ODPOWIEDZ