O czym kupujacy wiedziec powinien; ON vs Pb

Podstawowy zestaw pytań dotyczących modelu, zakupu i eksploatacji.

Moderatorzy: Matka prEvka, parrot, HOYNA

Awatar użytkownika
galtom
Previanin
Previanin
Posty: 2852
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008
Lokalizacja: Katowice i Bielsko
Kontakt:

O czym kupujacy wiedziec powinien; ON vs Pb

Post autor: galtom » śr 26 maja, 2010

Hej,

wszystkich posiadajacych drugie wcielenie Previi oraz szukajacych zapaszam do tego wspolnego watku.
Napiszcie jak szukaliscie, na co zwracaliscie uwage, czy majac juz jakis czas Previe II zwrocilibyscie uwage na inne rzeczy przy zakupie (bo mimo staran cos zotralo przeoczone). Napiszcie jakie byly zalozenia (np. zielona, 2005, diesel i jak wyszly). Dlaczego szukaliscie/decydowaliscie sie na konkretna wersje?

A szukajacym proponuje tu wrzucac linki do Prevek z ogloszen celem naszego doradztwa :-). Moze kots znas mieszka blisko takiej Prevki i rzuci na nia okiem - fizycznie? :-)
Ostatnio zmieniony śr 26 maja, 2010 przez galtom, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam, Galtom
Obrazek

Awatar użytkownika
parrot
Previanin
Previanin
Posty: 2353
Rejestracja: ndz 03 lut, 2008
Lokalizacja: Nottingham
Kontakt:

Post autor: parrot » śr 26 maja, 2010

... a wrzucając linki do ogłoszeń, paniętać o archiwizerach, bo ogłoszenie zniknie i post stanie się bezużyteczny.

Krzysztof
Previanin
Previanin
Posty: 107
Rejestracja: śr 20 lut, 2008
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Krzysztof » czw 04 gru, 2014

Witam
Taki mądry i "życiowy" temat a ....zupełnie zapomniany na forum.
Ale skoro na niego trafiłem to przedstawiam dwa linki jako początek dyskusji.

http://olx.pl/oferta/toyota-previa-2-4- ... 7L2bx.html

http://otomoto.pl/toyota-previa-2-0-d4d ... 56133.html

Ta druga chyba już sprzedana, pierwsza do kupienia - przyglądam się jej z tym właśnie zamiarem. Dzwoniłem. Auto z Danii. Trzy lata w Polsce u jednego właściciela. Sprzedaje bo dzieci wyrosły. Automat, 8 miejsc. Niezła cena choć są tańsze. Nieźle wygląda, ale zdjęcia bez zbliżeń. Automat bez gazu. Może to i lepiej.
Proszę o komentarze.
Pozdrawiam
Krzysztof

Awatar użytkownika
andzrej_l
-#Team Previa
-#Team Previa
Posty: 2637
Rejestracja: ndz 28 sie, 2005
Lokalizacja: warszawa-ursynów
Kontakt:

Post autor: andzrej_l » sob 06 gru, 2014

Obie ładne jestem bardziej tą na naszych numerach i to tyle z mojej skromnej osoby bo jeszcze nie jeździłem 2ką :neutral:
Robimy zlocik czerwiec 2018 :mrgreen:
[scroll]a i tak was lubie[/scroll]
http://bogatyojciec.pl/?A=45810

Spider
Previanin
Previanin
Posty: 8
Rejestracja: wt 13 maja, 2014
Lokalizacja: Koluszki
Kontakt:

Post autor: Spider » ndz 07 gru, 2014

W swojej Previi cenię osobne fotele w drugim i trzecim rzędzie (wersja 7 osobowa) a w tej z pierwszego linka masz kanapy. Nie wiem czy to ma dla Ciebie znaczenie ale zwróć uwagę, że na miejscach środkowych w drugim i trzecim rzędzie pasy bezpieczeństwa są tylko dwupunktowe. Trzypunktowe są w wersji poliftingowej (po 10.2004 chyba).

Krzysztof
Previanin
Previanin
Posty: 107
Rejestracja: śr 20 lut, 2008
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Krzysztof » ndz 07 gru, 2014

I po sprawie.
Nabyłem niebieską (na polskim numerach).
Dzięki za uwagi. Kanapy są dla mnie ważne, a właściwie nie kanapy ale 8 miejsc.
Oczywiście wolałbym 8 foteli ale takich nie ma :cry:
Teraz pojawia się kolejny problem: gazować czy nie?
Ciekawe czy jest ktoś na forum kto przejechał "dwójką" na gazie 70-100tys. km.
I jak zachowały się zawory i głowica.
Słyszałem straszne rzeczy o kosztach regulacji zaworów w silniku VVT-i. I że trzeba to robic co 30-40tys km.
Napiszcie czy to prawda.
A w kwestii tematu ....badając sprawę wyczytałem na Autocentrum, że dosyć częste są przypadki zacierania się silników diesla W Previach II. Prowokacyjnie zadzwoniłem do właściciela jednej z wystawionych, która miała w opisie "po wymianie silnika" i zapytałem o przyczynę. Odpowiedź - zatarty !!!!
Czyżby silnik D-4D to była pułapka?
Pozdrawiam
Krzysztof

Mikaell
Previanin
Previanin
Posty: 157
Rejestracja: ndz 22 lip, 2012
Lokalizacja: MysiadÂło/Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mikaell » wt 09 gru, 2014

Jako gazownik odpowiem Ci, że to oczywiste, że dizel to pułapka :P
Stare gnojowozy nie miały mocy ani kultury pracy ale miały trwałość i niezawodność. Obecnie jest odwrotnie.
Previę oczywiście gazować.
Jest tylko problem gdzie.
Na lpg-forum.pl gwiazdą jest Adam Rogowski ze Snopkowa. Jest chyba najdroższy w Polsce, a mnie jego montaże nie zachwycają. Ale napewo nie skrzywdzi, a to już dużo :)

http://www.autogaz-lublin.pl/instalacje-lpg - Warsztatownia zbierała bardzo dobre opinie, choć nie wiem do końca jak jest obecnie - były tam jakieś roszady personalne.

Parę razy polecany był też Paweł Fink.

Nie udało mi się ściągnąć manuala do II a jedyna relacja na lpg-forum opisuje jakieś horrory ze zdejmowaniem kolektora i nie wykluczam, że może to być prawdą. Czyli tanio być nie może.

A i tez pewnie co te 40k km do zaworów trzeba zajrzeć.
Czyli decyzja po kalkulacji uwzględniającej planowane przebiegi / czas posiadania auta.
z analizą stanu obecnego.

Krzysztof
Previanin
Previanin
Posty: 107
Rejestracja: śr 20 lut, 2008
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Krzysztof » wt 09 gru, 2014

Witam
Ja swoja pierwszą Previę gazowałem w Lublinie na Rowerowej. Zrobiłem nią ok 70k km i wszystko było ok. ( wtryski gazu, padły po roku ale wymiana była w ramach gwarancji warsztatu. Oczywiście wolałem dopłacić i założyli mi takie które działały przez następne cztery lata).
Drugą kupiłem już z gazem ale wymianę wtrysków i regulację robiłem w tym samym warsztacie.
Są przedstawicielem BRC....to chyba dobrze o nich świadczy.
Ale wybór warsztatu to sprawa wtórna.
Znajomy mechanik z niezłego serwisu specjalizującego się w "japończykach" twierdzi, że serwisuje dwie zagazowane Previe II z sąsiedniego miasta. Regulacjia zaworów w silniku VVT-i jest na tzw. "szklankach" po ok 100zł za sztukę. 16 zaworów - 1600zł + robocizna - razem ponad dwa tys zł i kilka dni czekania bo "szklanki" są tylko na zamówienie. Stan aut był taki, że w obu regulacje były konieczne właśnie co 30-40k km.
Jetem ciekawy czy tak mają wszystkie egzemplarze "dwójek" jeżdżące na gazie czy może te dwie zostały fatalnie ustawione (może przez tego samego gazownika!!!).
Silniki w "jedynkach" mają regulację płytkami - wychodzi wielokrotnie taniej.
Czekam na podpowiedzi, któregoś z kolegów mających "dwójkę" i przejechane na gazie 50-100k km.
Dzięki za wskazanie Pana Rogowskiego ze Snopkowa. Na stronie BRC nie ma jego warsztatu ale może nie jest zainteresowany instalacjami tej firmy i nie stara się o bycie ich przedstawicielem.
Czytałem też na jakimś forum, że jeśli są problemy z odkręceniem kolektora to (jak nie ma klienta w warsztacie i nie widzi) podobno gazownicy wiercą otwory bez jego odkręcania i zostawiają opiłki w kolektorze - kiedyś się wypalą !!! bo to aluminium, albo zetrą !!!!! :evil: )
Pozdrawiam
Krzysztof

Mikaell
Previanin
Previanin
Posty: 157
Rejestracja: ndz 22 lip, 2012
Lokalizacja: MysiadÂło/Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mikaell » czw 11 gru, 2014

Witam
Ja swoja pierwszą Previę gazowałem w Lublinie na Rowerowej.(....)
Są przedstawicielem BRC....to chyba dobrze o nich świadczy.
>>>>>>
Nie. To akurat nie świadczy o nich dobrze. BRC to bardzo dobra instalacja, która działa poprawnie nawet "wrzucona widłami pod maskę" i tak większość warsztatów ją montujących robi. Ku radości BRC bo w końcu chodzi o sprzedaż.
Ale bardzo dobrze o nich świadczy, że ogarniają necam koltec i lpi vialle.


Ale wybór warsztatu to sprawa wtórna.
>>>>>>>>>>
W sensie, że pierwotna jest decyzja montować/nie montować - to zgoda.
Natomiast w przypadku decyzji montować absolutnie najważniejsza.
Moja Prevka miała popękaną głowicę mając zamontowaną (bez użycia mózgu, zarówno jesli chodzi o sposób montażu jak i dobór wtryskiwaczy) jedną z lepszych instalacji - Prinsa.



Znajomy mechanik z niezłego serwisu specjalizującego się w "japończykach" twierdzi, że serwisuje dwie zagazowane Previe II z sąsiedniego miasta. Regulacjia zaworów w silniku VVT-i jest na tzw. "szklankach" po ok 100zł za sztukę. 16 zaworów - 1600zł + robocizna - razem ponad dwa tys zł i kilka dni czekania bo "szklanki" są tylko na zamówienie.
>>>>>>>>>>>>>>>>>>
OK, ale.... w 4 na 5 przypadków regulacji podlegają tylko gniazda wydechowe. Czyli 8.
Przynajmniej ze dwie szklanki powinny dać się zamienić miejscami.
A co mechanik zrobi ze starymi? One się nie zużywają, więc jeżeli płacisz za nowe to dostajesz z powrotem stare, z których coś powinno dać się wykorzystać następnym razem.
Albo mechanik odkupuje od Ciebie stare (w sumie szklanki podchodzą do motorów w dużo popularniejszych Avensisach więc jeśli robi Tojki to nie ma tłumaczenia, że na co mu to)



Stan aut był taki, że w obu regulacje były konieczne właśnie co 30-40k km.
Jetem ciekawy czy tak mają wszystkie egzemplarze "dwójek" jeżdżące na gazie czy może te dwie zostały fatalnie ustawione (może przez tego samego gazownika!!!).
Silniki w "jedynkach" mają regulację płytkami - wychodzi wielokrotnie taniej.
Czekam na podpowiedzi, któregoś z kolegów mających "dwójkę" i przejechane na gazie 50-100k km.
Dzięki za wskazanie Pana Rogowskiego ze Snopkowa. Na stronie BRC nie ma jego warsztatu ale może nie jest zainteresowany instalacjami tej firmy i nie stara się o bycie ich przedstawicielem.
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Nie jest i nie stara się :) Montuje dobre polskie instalacje STAG i jest zadowolony :)



Czytałem też na jakimś forum, że jeśli są problemy z odkręceniem kolektora to (jak nie ma klienta w warsztacie i nie widzi) podobno gazownicy wiercą otwory bez jego odkręcania i zostawiają opiłki w kolektorze - kiedyś się wypalą !!! bo to aluminium, albo zetrą !!!!! :evil: )
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Raczej, źle zrozumiałeś. Zdecydowana WIÊKSZOśĂ† gazowników NIE ściąga kolektora do nawiertów. Inna rzecz, że gdyby to naprawdę, aż tak szkodziło silnikom, to musieliby zaprzestać w końcu tego robić.... Zresztą stosują środki zaradcze - smar na wiertłach, kolektor pod ciśnieniem z kompresora etc...

Krzysztof
Previanin
Previanin
Posty: 107
Rejestracja: śr 20 lut, 2008
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Krzysztof » czw 18 gru, 2014

Witam
Dzięki wielkie za komentarze.
Rzeczywiście Adam Rogowski, Warsztatownia i Paweł Fink mają najlepsze opinie ze wskazaniem oczywiście na Rogowskiego. Różnica w cenach ogromna: od 2600 do 4000-4500 (dokładna cena po instalacji w zależności od tego jak sie uda z tym kolektorem !!!). Niestety, żaden z nich nie zakładał wcześniej instalacji w Previi II !!!!!!. I tylko jeden przyznał się uczciwie, że nie zamierza odkręcać kolektora, chyba że mu specjalnie zapłacę ale też nie wie jeszcze ile. Wierci utrzymując ciśnienie w kolektorze, które ma wydmuchać wióry. A jeśli czegoś nie wydmucha to i tak jest to plastik więc nie zaszkodzi. I że zakłada lubryfikację bo dając gwarancję musi się zabezpieczyć na wypadek awarii i np. uszkodzenia silnika. Jeśli nie ma lubryfikacji jego ubezpieczyciel nie pokryje kosztów naprawy. Chociaż jego zdaniem może ona czasami nawet zaszkodzić (przy braku właściwej eksploatacji ?). I tylko jeden poprosił o to aby pojechać w trasę z podpiętym laptopem jeszcze przed instalacją aby sprawdzić i zapisać wszystkie ustawienia bo jak to określił po założeniu instalacji i uruchomieniu silnika gaz tak namiesza w komputerze, że trudno potem wszystko dobrze wyregulować. Gdybym robił 50 tys km rocznie nie zastanawiałbym się tylko pojechał do Rogowskiego (terminy za 2 m-ce) ale robię jakieś 10-12kkm więc chyba jest dla mnie za drogi. Słyszałem za to, że jest pod Lublinem firma robiąca coś dla lotnictwa, która ma odpowiednie szlifierki (magnesowe?) i może zrobić szlify szklanek do regulacji podpartych zaworów. Mechanik podaje ile ma wynosić luz zaworowy i tyle ścinają. Kosztuje to 300zł. Robił to człowiek mający Toyotę Avensis z silnikiem chyba 1,8, też VVT-i. Czy ktoś z Was słyszał o czymś takim? Poczekam. Chyba muszę trochę poczytać w necie o tych instalacjach i montażu, Jeżdżę na gazie od kilkunastu lat i zawsze ufałem instalatorom ale jakoś ostatnio to zaufanie zanika. Może któryś z kolegów zakładał instalację w ww. warsztatach i napisze jak poszło.
Pozdrawiam
Krzysztof

Mikaell
Previanin
Previanin
Posty: 157
Rejestracja: ndz 22 lip, 2012
Lokalizacja: MysiadÂło/Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mikaell » sob 20 gru, 2014

Szlifierki magnesowe nie występują u każdego ślusarza, ale też nie są jakimś ewenementem.
Da się i jest praktykowane. Choć pamiętam, że ktoś kiedyś poruszał temat sposobu "hartowania" szklanek. Niestety nie pamiętam konkluzji :(. Bo w przypadku jeżeli jest powierzchniowe to misterny plan trochę w p....u.

Krzysztof
Previanin
Previanin
Posty: 107
Rejestracja: śr 20 lut, 2008
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Krzysztof » czw 09 kwie, 2015

Mikaell, dzięki za podpowiedź.
Wybrałem Warsztatownię. Zdemontowali kolektor, zrobili instalację, wyregulowali. Jest OK.
Pozdrawiam
Krzysztof

ODPOWIEDZ