Previarro i Dama jego serca

czyli czym jeżdżą Klubowicze - opis, eksploatacja, zdjęcia, itd..

Moderatorzy: parrot, HOYNA, Matka prEvka

Awatar użytkownika
Previarro
Previanin
Previanin
Posty: 32
Rejestracja: czw 05 kwie, 2012
Lokalizacja: WPR
Kontakt:

Previarro i Dama jego serca

Post autor: Previarro » sob 30 sie, 2014

27 sierpnia, środa. Wielce szczęśliwy dzień, chociaż padało. Po latach marzeń i przyglądania się - wreszcie zdecydowałem się na zakup. Nieco okoliczności mnie zmusiły (beemka w serwisie i pilna potrzeba transportu), ale myślę, że to tylko taka wymówka.
Srebrna Previa od pani Ani z Józefowa, podobno znana na Forum. Chyba naczekała się na mnie, kilka miesięcy nie jeżdżona. Previa, znaczy się... :wink:

We dwa dni przewiozła parę osób z Pruszkowa do Białowieży i nawet wróciła. Z dzisiejszym kręceniem się po mieście Pruszków gdzieś pod 600 km.

Jaka ona jest? Srebrna jest, benzynowa, automatyczna i kapitańska. Z klimą ale bez drugiej strefy. Bez alubucików za to nowych gumek używa. I jest moja.

Czas na jej sprzeczności...

Plusy dodatnie: ;)
- dobry stan jak na 1995 rok
- chyba nowe amory Monroe, na stacji diagnostycznej wyszło znakomicie
- zawieszenie i układ kierowniczy tip-top
- skrzynia zmienia biegi mięciutko, nie szarpie przy PRND2L
- elektryka działa, dotąd bez przykrych niespodziewanek
- środek czysty, w dobrym stanie
- analiza spalin wykazała, że pomimo braku kata mieści się w dopuszczalnych granicach, silnik zachowuje się jak zdrowy źrebak.

Plusy ujemne:
- zerwana linka ręcznego
- cała lewa strona hamowników stoi i przyciera tarcze, lekko odpuściła po tych 600 km
- tylna klapa zżarta przez rudą, tylko wymiana
- przecieki z układu chłodzenia, powrót z Białowieży i temperatura dochodziła prawie pod
czerwone pole (nie doszła, na szczęście)
- ruda w nadkolach z tyłu i cały spód
- brak jednego toyotowskiego kołpaka 15"
- oba zderzaki zdegradowane przez czas i warunki atmosferyczne
- słabe odblaski przednich lamp albo słabe żarówki, jeszcze nie sprawdzałem
- słabe oświetlenie zegarów i brak oświetlenia tych dźwigieniek od ogrzewania, nawiewu itp.
- podobno nieszczelna klima, rzeczywiście słabo działa.

Jejmość tak się prezentuje:


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A, pozdrowienia dla sąsiada po Previi, Marcina! :D Wprowadził mnie dzisiaj we świat warsztatów w okolicy, niezwykle to cenne.

A, poduszka chyba wystrzelona, odstaje okleina po bokach. Ale podłużnice, spód OK. Może nie wystrzelona albo nie od walnięcia to powstało, nie wiem...


Obrazek

Obrazek

Obrazek

linka ręcznego łączona na trytytkę, MISTRZOSTWO!!! ;)

Obrazek

kerownica

Obrazek



Jej pierwszy bal już za nami. Dziękujemy za uwagę! ;) :lol: :lol: :lol:
Ostatnio zmieniony czw 08 sty, 2015 przez Previarro, łącznie zmieniany 1 raz.

Hultaj
Previanin
Previanin
Posty: 37
Rejestracja: ndz 23 mar, 2014
Lokalizacja: KnurĂłw
Kontakt:

Post autor: Hultaj » sob 30 sie, 2014

Tak właśnie jej patrzy z oczu, ze chyba jakieś stuku puku miała. Na zdjeciach nie wyglada zeby byla tak tragicznie konsumowana przez rudą...musiał bys moja zobaczyc. Ale to norma w tym powozie. Hehe nie zdziw sie przy tankowaniu jak zacznie kapac paliwko ...to wtedy szybciutko do castaramy i sztukowac węża do wlewu hehe.
Z ta tempetaturka silnika to bardzo uwazaj, ten silnik to wyjątkowy wynalazek przegrzanie moze kosztowac bol glowy ( glowicy )tak jak w kazdym wozie ale, w tym wyjatkowo czesto. Pewnie pompa cieknie..ale kto wie. Jak ja mialem wyciek z pompy to podczas jazdy temp. wygladala mormalnie ale w pewnym momencie w ciagu kilku sekund skakala do konca skali, trzeba bylo miec refleks zeby sie zatrzymac i zgasic silnik.
Zycze powodzenia .

Tomekgniezno
Previanin
Previanin
Posty: 187
Rejestracja: pn 14 cze, 2010
Lokalizacja: Gniezno
Kontakt:

Post autor: Tomekgniezno » sob 30 sie, 2014

Troszkę trzeba nad nią popracować i będzie śliczna , uważaj z tym silnikiem , sprawdź gdzie ta nieszczelność i czy czasami nie wypluwa w wydech - biały dym przy przygazówce . Teraz ciesz się z zakupu .

Awatar użytkownika
Previarro
Previanin
Previanin
Posty: 32
Rejestracja: czw 05 kwie, 2012
Lokalizacja: WPR
Kontakt:

Post autor: Previarro » ndz 31 sie, 2014

Zatankowałem do pełna i nic nie kapie. Ale będę uważał, dzięki.
Siwy dym nie występuje w tym egzemplarzu, za to jest lekko mokro pod chłodnicą. Gdzieś musi wyciekać. Doleję płynu z uszczelniaczem i zobaczę, dzięki :)

A, brak prawego tylnego głośnika. Ot, zagadka.


Jeszcze pytanie laika: co to za kratka z samego tyłu na dole, po lewej w kabinie? Wentylacja?

Hultaj
Previanin
Previanin
Posty: 37
Rejestracja: ndz 23 mar, 2014
Lokalizacja: KnurĂłw
Kontakt:

Post autor: Hultaj » ndz 31 sie, 2014

Nie dolewaj uszczelniacza...zrobisz co uważasz, ale to najgorsze rozwiazanie. Uszczelniacz zakleja noe tylko nieszczelnosci ale jesli uklad jest troche zakamieniony to zabetonuje ci np. Kanaliki o malej srednicy itp. I dupa blada. Jesli planujesz pojezdzic dluzej tym wozem zrob to jak sie nalezy.

Awatar użytkownika
Previarro
Previanin
Previanin
Posty: 32
Rejestracja: czw 05 kwie, 2012
Lokalizacja: WPR
Kontakt:

Post autor: Previarro » ndz 31 sie, 2014

Nie dodałem, płynu dolałem. Dzięki :)

No tak, 90 km zrobiłem i wskazówka wychodzi tylko nieco powyżej poziomu. Za to letko płynu ubyło.

Pytanie o światła przeciwmgłowe. Da radę zamontować coś sensownego do mojego obecnego zderzaka, czy też rozglądać się za czymś takim? To jest w ogóle jakoś dostępne? Na Allg tylko tuningowe są, znacznie obniżające prześwit.

Obrazek

Awatar użytkownika
parrot
Previanin
Previanin
Posty: 2352
Rejestracja: ndz 03 lut, 2008
Lokalizacja: Nottingham
Kontakt:

Post autor: parrot » pn 01 wrz, 2014

Jeszcze pytanie laika: co to za kratka z samego tyłu na dole, po lewej w kabinie? Wentylacja?
Można to i tak nazwać, ale zasadniczo służy to do wyrównania ciśnienia w samochodzie - gdyby nie ta kratka, to mógłbyś mieć kłopoty z trzaśnięciem tylną klapą i jej prawidłowym zamknięciem. Serio.

Z temperaturą silnika naprawdę uważaj, tak jak koledzy powyżej wspominają. Generalnie wskazówka powinna trzymać się minimalnie poniżej stanu 1/2, nawet jak jedziesz w korku a za oknem +35. Jak wychodzi powyżej, to znaczy że coś jest nie tak.

Awatar użytkownika
Previarro
Previanin
Previanin
Posty: 32
Rejestracja: czw 05 kwie, 2012
Lokalizacja: WPR
Kontakt:

Post autor: Previarro » pn 01 wrz, 2014

parrot pisze:Można to i tak nazwać, ale zasadniczo służy to do wyrównania ciśnienia w samochodzie - gdyby nie ta kratka, to mógłbyś mieć kłopoty z trzaśnięciem tylną klapą i jej prawidłowym zamknięciem. Serio.
No tak, w końcu jesteśmy rozmiarów Jumbo Jeta (prawie ;) ). Dzięki.

Za tydzień umówiony przegląd + naprawy. Wyważałem koła i poprosiłem przy okazji o wyczyszczenie tej lewej strony hamowników. Z przodu jedna wielka rdza, tyłu już nie ruszali. Sie regeneruje czy nówki trzeba?

Hultaj
Previanin
Previanin
Posty: 37
Rejestracja: ndz 23 mar, 2014
Lokalizacja: KnurĂłw
Kontakt:

Post autor: Hultaj » pn 01 wrz, 2014

Chyba jak juz robic to nowe. Ale jesli to jest taka rdza jak w moje,j ze byl taki nalot na tarczach(tez stala nie uzywana przez 3 miechy ) to chyba starczy sie przejechac albo wyczyscic. To zalezy od faktycznego stanu hebli tzn jakie kloce grube czy wrzery w tarczach itd

Awatar użytkownika
Previarro
Previanin
Previanin
Posty: 32
Rejestracja: czw 05 kwie, 2012
Lokalizacja: WPR
Kontakt:

Post autor: Previarro » pn 01 wrz, 2014

Tarcze wyglądają na grube i zdrowe, zardzewiałe są tylko po obwodzie, widać trochę się nastały. Ale zaciski i tłoczki - sama rdza, sparciałe gumki, nie było sensu ruszać nawet.
Przed zakupem zajrzałem za koła i są nowe przewody hamulcowe, elastyczne i te miedziane. Przyjąłem, że ogarnięta całość...

Pewnie nowe zatem.

[ Dodano: Sro 01 Paź, 2014 ]
Hamulce zrobione tzn. wszystkie tarcze przetoczone, prawa strona zaciski zregenerowane, lewa wymiana.
Ręczny zrobiony.
Praktycznie wszystkie przewody hamulcowe wymienione.
Chłodnica uszczelniona, nowy termostat.
Klapa nowa będzie zmieniona pod koniec tygodnia.
Kołpak sztuk jeden dokupiony, całość odświeżona na srebrno.
Nowe H4 Philipsa +30%.

żebym się nie nudził, to doszło jeszcze jakieś pulsujące chrobotanie, tak od 50 km/h się zaczyna. Warsztat wybadał, że to wychodzące ze skrzyni automatycznej łożysko i pierwszy krzyżak za skrzynią. Podobno trudno dostać, krzyżak szczególnie.
Tuleje tylnych wahaczy do wymiany już niedługo.
Podobnie łożysko w prawym, tylnym kole.

No nic, działam dalej. Dam jakieś fotki po wymianie klapy.
Ahoj! :smile:

[ Dodano: Sob 11 Paź, 2014 ]
Wał, dyfer, krzyżaki i wahacz:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


I fotki po nowym klapnięciu :mrgreen: i oczernieniu:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


A, potrzebna jest mi zaślepka środkowa relingu. To znaczy obie, te środkowe.

Obrazek



Powoli robimy się "na bóstwo" :lol:

[ Dodano: Pią 24 Paź, 2014 ]
Byłem dzisiaj w Grodzisku Mazowieckim we firmie specjalizującej się w wałach, krzyżakach, podporach. Wał i krzyżaki są w bardzo dobrym stanie. Pulsujące chrobotanie pomiędzy 50 a 80 km/h to wina luzów w dyfrze i na wylocie ze skrzyni gdzieś.

Tak, że jest co robić... Nie wiem, czy wymienia się bądź regeneruje jakieś elementy dyfra i skrzyni, czy wymiana. Chyba jednak trzeba wyjąć, rozebrać i zadecydować.

[ Dodano: Czw 27 Lis, 2014 ]
.

Uszczelniona chłodnica siem rozszczelniła i dzisiaj odebrałem Srebrną z warsztatu już z nową, sklepową. Mała rzecz a cieszy. że wymieniona, znaczy się. Wcześniej wymieniłem akumulator, też nówka. Sznajder. Lokalny patriotyzm, a poza tym to już kolejny z tej firmy. Nigdy nie miałem z nimi problemów.

[ Dodano: Nie 07 Gru, 2014 ]
Stan licznika sponsorują cyferki 2,6 i 0

Obrazek

[ Dodano: Sob 28 Mar, 2015 ]
Kolejne badanie ujawniło:
- przeguby półosi do wymiany, albo całe półosie, co będzie do dostania
- luz na wyjściu ze skrzyni biegów i drobny wyciek (odkryli to już w Grodzisku)
- spory luz na sworzniach górnych wsporników (tych niby wahaczy służących do ustawienia
kątów pochylenia kół)
- minimalne zużycie dyfra, ciut tylko głośniejszy od nowego i brak luzów, olej czyściutki i jest
- łożyska kół nie hałasują.

Tak więc do roboty mam zupełnie coś innego niż myślałem. Plus jeszcze drobne pocenie pomiędzy silnikiem a skrzynią. A być może i tuleje tylnych wahaczy też do wymiany, tego nie sprawdzaliśmy tym razem, to info z pierwszego warsztatu po zakupie.

[ Dodano: Pon 27 Kwi, 2015 ]
Srebrna Szwędaczka zawędrowała do warsztatu na odrdzewianie + zabezpieczanie antykorozyjne. Oraz wymiana półosi przy okazji.
Jest dobrze, będzie piękniej! :D

[ Dodano: Nie 19 Lip, 2015 ]
Odebrana dopiero niedawno, jest OK. Doszedł LPG ale stary problem z chrobotaniem aktualny.

Czy możecie polecić jakiś warsztat w Pruszkowie, Warszawie lub okolicach gdzie pracują ogarnięci mechanicy? Tacy, co zajęli by się problemem a nie udowadnianiem, że inni się nie znają...
.
Problem - pomiędzy 50 a 90 km/h słychać pulsujące chrobotanie przenoszące się po karoserii. Poniżej 50 cicho a powyżej 90 prędkość jakoś ukrywa ten chrobot. Albo po prostu on zanika.
W kolejnych warsztatach i stacjach diagnostycznych wykluczono:
- łożyska kół
- przeguby półosi
- dyfer
- krzyżaki wału.

Toyota Previa 1 "Jajeczko" z 1995 roku, ośka, automat.

Awatar użytkownika
Previarro
Previanin
Previanin
Posty: 32
Rejestracja: czw 05 kwie, 2012
Lokalizacja: WPR
Kontakt:

Re: Previarro i Dama jego serca

Post autor: Previarro » ndz 04 cze, 2017

Cieszy mnie powrót tutaj.

Dwa lata, trochę się wydarzyło, może później uzupełnię. Teraz, od końca marca, stoimy pod domem. Poszła uszczelka pod głowicą, wywaliło płyn chłodzący przez wydech w czasie jazdy w kilka sekund w postaci białej zasłony dymnej.
Fundusze na leczenie - napływajcie!!!

Awatar użytkownika
Previarro
Previanin
Previanin
Posty: 32
Rejestracja: czw 05 kwie, 2012
Lokalizacja: WPR
Kontakt:

Re: Previarro i Dama jego serca

Post autor: Previarro » czw 09 lis, 2017

Jakieś problemy z postowaniem w "Sprzedam - Kupię" - to tutaj chytrze daję:

Wotojcie!

Nastała się już Szwędaczka i nastał czas jej naprawy. Jedną z opcji jest zakup Jajeczka ze sprawnym silnikiem na przekładkę, reszta była by dawcą części. Stąd moje tutaj ogłoszenie, jeże ktoś coś, to bardzo proszę. Link do Golfa:
https://sprzedajemy.pl/golf-iii-1-8-aut ... nr54023632

Pozostałe opcje, to oczywiście remont silnika albo zakup silnika w Krakowie. Tyle, że akurat nie mają, nowe płyną z Japonii i będą gdzieś na Boże Narodzenie.

PS.
Może ktoś ma 2TZ-FE w kwitnącym stanie na zbyciu?

ODPOWIEDZ