"Interes" w Polsce.

Rozmowy tematy nie mające nic wspólnego z motoryzacją a dotyczą naszych klubowiczów
Awatar użytkownika
SiO2
Previanin
Previanin
Posty: 785
Rejestracja: sob 21 paź, 2006
Lokalizacja: ÂŁĂłdÂź
Kontakt:

"Interes" w Polsce.

Post autor: SiO2 » czw 15 lut, 2007

Oglądam od jakiegoś czasu taki program "Firma" i odnoszę wrażenie,że to jakaś "ściema".Ostatni temat-"Projektowanie stron internetowych"-projekt portalu=1mln zł?-biada temu kto w to uwierzy,"prosta strona internetowa"=5000zł-ciekawe kto tyle da,"strona firmowa"=20 000zł-klijent zrzuci cię ze schodów.Przewidywane zyski z takiej działalności to 20000-30000zł miesięcznie,przy 5 pracownikach zatrudnionych na stałe.Nic tylko zakładać taką firmę.
Ciekawe co sądzicie o zakładaniu firmy w naszym szybko rozwijającym się kraju.

dtmar

Post autor: dtmar » czw 15 lut, 2007

Pierwsza i podstawowa zasada: jak mieszkasz w dużym mieście masz duże pole do popisu, ale jeśli wylądowałeś na prowincji to tylko usiąść i płakać.
Ja zakładałem firmę 13 lat temu było jeszcze znośnie ale teraz to tragedia.

Awatar użytkownika
SiO2
Previanin
Previanin
Posty: 785
Rejestracja: sob 21 paź, 2006
Lokalizacja: ÂŁĂłdÂź
Kontakt:

Post autor: SiO2 » czw 15 lut, 2007

Wprawdzie nie wiem co robisz,co do miejsca to chyba nie ma takiego znaczenia w "globalnej wiosce",chcesz działać w Warszawie-to filia u emerytki z telefonem i przekierowaniem na Twoją np.komórkę i jesteś w wielkim mieście,inna sprawa to oferta,układy itd.......

ELEKTRO
Previanin
Previanin
Posty: 728
Rejestracja: ndz 08 paź, 2006
Lokalizacja: Warszawa Ochota
Kontakt:

Post autor: ELEKTRO » sob 17 lut, 2007

dtmar pisze:Pierwsza i podstawowa zasada: jak mieszkasz w dużym mieście masz duże pole do popisu, ale jeśli wylądowałeś na prowincji to tylko usiąść i płakać.
Nie dokońca... - duże miasto - dużo wyższe "prowizje" za uzyskanie zlecenia, i to w większości branż.

Awatar użytkownika
SiO2
Previanin
Previanin
Posty: 785
Rejestracja: sob 21 paź, 2006
Lokalizacja: ÂŁĂłdÂź
Kontakt:

Post autor: SiO2 » śr 21 lut, 2007

Obejrzałem kolejny program "Firma","Projektowanie wnętrz"i chyba już nie będę tego oglądał bo to kicha.
[you] wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, zdrowia, kasy....i czego tam jeszcze Ci potrzeba.....2012 r

Awatar użytkownika
połówka
Previanin
Previanin
Posty: 1338
Rejestracja: ndz 03 wrz, 2006
Lokalizacja: Wawa
Kontakt:

Post autor: połówka » śr 21 lut, 2007

SiO2 pisze:Obejrzałem kolejny program "Firma","Projektowanie wnętrz"i chyba już nie będę tego oglądał bo to kicha.
A to dlaczego? Przynajmniej znasz koszty jakie ponosza klienci.
"I diabeÂł bywa czasem uskrzydlony"

maciej36

Post autor: maciej36 » śr 21 lut, 2007

A ja myślę że do tego co mówią to tak naprawdę trzeba troszkę więcej dać :o

Awatar użytkownika
SiO2
Previanin
Previanin
Posty: 785
Rejestracja: sob 21 paź, 2006
Lokalizacja: ÂŁĂłdÂź
Kontakt:

Post autor: SiO2 » czw 22 lut, 2007

połówka pisze:A to dlaczego? Przynajmniej znasz koszty jakie ponosza klienci.
W takich informacjach wydaje mi się interesujący raczej bilans firmy,bo jeżeli menadżer projektu zarabia prawie tyle co właściciel firmy,który ponosi całkowicie koszty prowadzonej działalności(szeroko pojęte).to albo interes jast kiepski,albo program o nim jest kichą.50 tyś-tzw.projekt kompleksowy=3miesiące pracy-przy organizacji 3xarchitekt po 3000zł,1xhandlowiec za 4000zł,1xmenadżer projektu za 6000zł,ajeszcze księgowa,sprzątaczka....rozumiem,że projektów jest więcej.....ale 10 000 zysku miesięcznie z takiej firmy to chyba mało?

Awatar użytkownika
SiO2
Previanin
Previanin
Posty: 785
Rejestracja: sob 21 paź, 2006
Lokalizacja: ÂŁĂłdÂź
Kontakt:

Post autor: SiO2 » pn 30 lip, 2007

Nie tylko Polak potrafi robić takie interesy?

World News czyli co za miedzą słychać

Czy super wibrator to dobry interes?
Pablo_Key | Pon 08-11-2004 03:16 | 16813 x czytane

Dobry pomysł nie jest zły... A to, że przy pomocy wibratora można kogoś wyp... mhm... wykorzystać, to wiadomo od dawna. ;)

W Irlandii pewien "byznesmen" wpadł na genialny pomysł. Wykupił reklamę, że ma do sprzedania super wibratory, model z pełnym użytkowaniem, pięciobiegowy itd. Cena okazyjna, mniej więcej połowa ceny podobnych modeli. Oferta ważna do wyczerpania zapasów. Wysyłka po wpłaceniu wyznaczonej sumy na konto bankowe. Wpłynęło do niego około 10 tysięcy zamówień. Wtedy zaczął do wszystkich zamawiających wysyłać list, że niestety, ale zapas się wyczerpał, więc, jako zwrot pieniędzy przysyła załączony czek, do realizacji w banku. Dowcip polegał na tym, że na czeku było napisane, kto, jaki adres, oraz, że jest to zwrot pieniędzy za zakup super wibratora.... tu następował dokładny opis katalogowy. Gość liczył na to, że babki będą krepowały się iść do banku, po w sumie niewielką kwotę, ujawniając co kupowały. Okazało się, że zwrotów miał...

...tylko 3%!

A pod względem prawnym był nie do ruszenia. A mówi się, że to Polak potrafi...


Jest to scena z filmu "The football factory" ale nie wiadomo czy nie powstała na faktach... ;)

fotokrak

Post autor: fotokrak » pn 30 lip, 2007

pomysł genialny :) podbny był pomysł z piórkiem, gość wysyłał za pobraniem piórko z opisem kobiecych stref erogennych, reklama była że możesz dostarczyć rozkosz i przyjemność kobiecie. ludzie kupili ileś tam set tysięcy (w każdym razie zrobił miliona) piórek po 2 dolary, był też nie do ruszenia, bo udowodnił że myzianie piórkiem jest przyjemne :D

Awatar użytkownika
ciupek77
Previanin
Previanin
Posty: 1135
Rejestracja: pn 19 lut, 2007
Lokalizacja: Peacehaven
Kontakt:

Post autor: ciupek77 » pn 30 lip, 2007

A MOZE TEN BIZNESMEN BYL POLSKIEGO POCHODZENIA?POMYSL PIERWSZA LIGA.A z takich bardziej przyziemnych interesow to import ciezarowek z UK do polski.Kolega posredniczy tylko w zakupiei kasuje 300-900 funia albo i lepiej.chetnych mu nie brakuje o tyle ze siedzi do 2 w nocy na necie i szpera.na pytanie ile mozna z takiego wozu na czysto wyciagnac rzuca krotko:ostatnio gosc bral DAFa za 11tys funia+prowizja+transport(max5tys.pln)+przerobka 15tys pln=jakies 40tys gorki.Trzeba sie tylko znac na ciezarowkach (furore ostatnio robia gruchy do betonu).AHA BYLBYM ZAPOMNIAL GOSC ZNA ANGIELSKI TYLE ILE JA NORWESKI(CZYLI LIPA).JAKBY KTOS CHCIAL CIEZAROWKE TO MOGE SKONTAKTOWAC
Tym chata bogata....co ukradnie tata:-)

maciej36

Post autor: maciej36 » pn 30 lip, 2007

A jak kształtują się ceny samochodow-lawet :?: :D

Awatar użytkownika
ciupek77
Previanin
Previanin
Posty: 1135
Rejestracja: pn 19 lut, 2007
Lokalizacja: Peacehaven
Kontakt:

Post autor: ciupek77 » pn 30 lip, 2007

maciej36 pisze:A jak kształtują się ceny samochodow-lawet :?: :D
a konkretnie marka/rok.poszukam i cos w przyblizeniu podam.ale do specjalistycznych poszukiwan to juz tomka polece bo dla mnie ciezarowka to jest duza,ma duzo kol i tyle chyba wiem na ten temat.dwa razy w zyciu kierowalem na placu.
Tym chata bogata....co ukradnie tata:-)

Awatar użytkownika
ciupek77
Previanin
Previanin
Posty: 1135
Rejestracja: pn 19 lut, 2007
Lokalizacja: Peacehaven
Kontakt:

Post autor: ciupek77 » sob 11 sie, 2007

maciej36 pisze:A jak kształtują się ceny samochodow-lawet :?: :D
cos znalazlem, ale mala.
IVECO FORD 75/E15 3 CAR TRANSPORTER VERY GOOD CONDITION
Trucks salvage in London
IVECO 7.5 TONNE 150 BHP HERE WE HAVE MY Y REG 2001 3 CAR TRANSPORTER WHICH HAS SERVED ME VERY WELL OVER THE LAST 18 MONTHS IT HAS NEVER LET ME DOWN!!!...

* Make: Iveco
* Model: 75/E15
* Year: 2001
* Price: £10000 http://www.repairedsalvage.com/i/ad/10/1-t.jpg
Tym chata bogata....co ukradnie tata:-)

Awatar użytkownika
SiO2
Previanin
Previanin
Posty: 785
Rejestracja: sob 21 paź, 2006
Lokalizacja: ÂŁĂłdÂź
Kontakt:

Post autor: SiO2 » pt 07 wrz, 2007

Ciekawe czy "interes" dwóch ludzi-jeden siedzi Tu (jak mówi "na prowincji") zdaje się że nawet z pewnym doświadczeniem handlowym, drugi Tam kreatywny, zdeterminowany, "obedwa" siedzą w internecie, miałby szansę powodzenia?
[you] wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, zdrowia, kasy....i czego tam jeszcze Ci potrzeba.....2012 r

Awatar użytkownika
ciupek77
Previanin
Previanin
Posty: 1135
Rejestracja: pn 19 lut, 2007
Lokalizacja: Peacehaven
Kontakt:

Post autor: ciupek77 » pt 07 wrz, 2007

jak to sie mowi "nie ma rzeczy niemozliwych".liczy sie dobry pomysl,jak wszedzie.
Tym chata bogata....co ukradnie tata:-)

KADAG
Previanin
Previanin
Posty: 552
Rejestracja: czw 15 mar, 2007
Lokalizacja: PABIANICE
Kontakt:

Post autor: KADAG » sob 08 wrz, 2007

Trzeba wierzyc;wiara to pól sukcesu

Awatar użytkownika
ciupek77
Previanin
Previanin
Posty: 1135
Rejestracja: pn 19 lut, 2007
Lokalizacja: Peacehaven
Kontakt:

Post autor: ciupek77 » sob 08 wrz, 2007

SiO2 pisze:Ciekawe czy "interes" dwóch ludzi-jeden siedzi Tu (jak mówi "na prowincji") zdaje się że nawet z pewnym doświadczeniem handlowym, drugi Tam kreatywny, zdeterminowany, "obedwa" siedzą w internecie, miałby szansę powodzenia?
rozne tu rzeczy ludziska do Polski i nie tylko wysylaja..:perfumy,ciuch firmowy,komorki i co by tam jeszcze nie chciec.Zwlaszcza jak ktos mieszka w Londynie to ma dostep do nie lada promocji.Kiedys mnie kolega oprowadzil troche po sklepach z butami i ciuchem i z tego eszystkiego nic nie kupilem bo dostalem oczoplasu.czasem wejdziesz do sklepu i firmowe Tshirty po 2funie a w Polsce po50zeta z pocalowaniem w reke...Skarpy firmowe itp..itd...A jak ktos sie dobrze na elektronicznych gadzetach zna to tez pole do popisu niezle.Pare dni temu na stacji benzynowej jacys kolesie proponowali nam plazmy HD ready Soniaka.byly z wedki(rzecz jasna ale nowki),cena startowala od 250funia ale na koniec byli sklonni po 100oddac.nie wzielismy nic bo po pierwsze nie potrzebowalismy,po drugie nie chcielismy sie z tym bujac bo to gorace bylo.Na drugi dzien kolega z ktorym wtedy bylem poszedl do sklepu i obejrzal ceny 700 sztuka,a w Polsce pewnie jeszcze lepiej....
Tym chata bogata....co ukradnie tata:-)

fotokrak

Post autor: fotokrak » sob 08 wrz, 2007

ciupku drogi, na szczęście zaoszczędziłeś 100-250 funtów, widzisz tak się składa że mój kolega miał do czynienia z tymi kolesiami, też się napalił na LCD 40 cali na szczęście nie zdobył odpowiedniej kwoty zanim się okazało ze jego drugi kolega też kupił od nich i działał ale jakoś " inaczej" za to kupił od nich po znajomości w okazyjnej cenie terenówkę shoguna, cena była dobra w przeciwieństwie do samochodu, pojeździł tydzień do .... mechanika, w koncu z trudem sprzedał okazało się że w plecy był jakieś 2 tysiące.
Generalnie często słyszę że ktoś na stacji czy ulicy kupuje laptopa, kamerę i jak da kasę okazuje się że kartonie jest butelka mleka np, albo jakieś inne dziadostwo, taka przewałka że masakra, często piszą o tym w prasie i na internecie.

A co promocji w sklepie to masz racje, ja kupiłem sobie buty np Disla, cena normalna 150 funia ja kupiłem za 35, dziś też mierzyłem jakieś, nawet spoko skórzane nad kostkę cena normalna coś pod 200 te były za 35 czy też 45 funia.
Perfumy czy wody toaletowe firmowe, np zmarszczony celafonik na opakowaniu i cena ze 100 funtow leci na 9-25.
Równie dobrym interesem jest kupowanie np w Honkongu lub w USA niestety z USA coraz mniej chcą wysyłać nawet przy zapłacie PayPAL np strasznie mam ochotę na GPSa GArmin z Seri 7000 kurde tu kosztuje ponad 1000 funtów w USA ten sam za 1000 dolarów!!! nawet po zapłaceniu cła kilka stów by zostało, niestety sprzedawca odmówił wysłania do GB (sic!! wariat czy co?)
I co do komórek, tu polacy narobili smrodu, kiedyś można było je kupować bardzo prosto teraz najnowsze modele bywa że po prostu ci mówią że nie ma!
A było tak że w ciągu jednego dnia kupowali po kilka komórek na abonament, a potem wyjeżdżali i firmy miały problem, a nikt nie ma ochoty zajmować się windykacją międzynarodową.
Ale jak ktoś dostaje następna komórkę po roku i sprzedaję ją to rozumie jego sprawa że używa następny rok starą to jest Ok

Awatar użytkownika
ciupek77
Previanin
Previanin
Posty: 1135
Rejestracja: pn 19 lut, 2007
Lokalizacja: Peacehaven
Kontakt:

Post autor: ciupek77 » sob 08 wrz, 2007

Równie dobrym interesem jest kupowanie np w Honkongu lub w USA niestety z USA coraz mniej chcą wysyłać nawet przy zapłacie PayPAL np strasznie mam ochotę na GPSa GArmin z Seri 7000 kurde tu kosztuje ponad 1000 funtów w USA ten sam za 1000 dolarów!!! nawet po zapłaceniu cła kilka stów by zostało, niestety sprzedawca odmówił wysłania do GB (sic!! wariat czy co?)
I co do komórek, tu polacy narobili smrodu, kiedyś można było je kupować bardzo prosto teraz najnowsze modele bywa że po prostu ci mówią że nie ma!
A było tak że w ciągu jednego dnia kupowali po kilka komórek na abonament, a potem wyjeżdżali i firmy miały problem, a nikt nie ma ochoty zajmować się windykacją międzynarodową.
Ale jak ktoś dostaje następna komórkę po roku i sprzedaję ją to rozumie jego sprawa że używa następny rok starą to jest Ok
__________
wiem bo sam kupilem np.ipoda wiktorii na urodziny z Chin,sobie Air Max Nike-i tez z Chin za bezcen.a co do komorek to mam na mysli Pay As You Go.przebitka jest i tak spora nawet jak doliczysz koszt nowego softu.jednym slowem jak sie chce to mozna!Sam kiedys myslalem nad otwarciem szrotu z czesciami do japoncow,bo kupic cos w Kaliszu to lut szczescia-ale nie chce bo nie bede mogl sam tego dopilnowac a siedziec i sie martwic nie potrzebuje.lepiej cos kupic i zarobic mniej za posrednictwo.Nauczylem sie zyc spokojnie i nie potrzebuje tego zmieniac.Mam styl luzak...Pozdro
Tym chata bogata....co ukradnie tata:-)

fotokrak

Post autor: fotokrak » sob 08 wrz, 2007

co do produktów z chin trzeba miec pewną doze ....
Kupiłem dwie karty SANDISC Extreme IV 4GB, jakie było moje zdziwienie gdy podczas robienie zdjęć okazało się że przytyka mi się bufor zbyt szybko a zapis trwa dość długo, postanowiłem zarejestrować produkt... dostałem odpowiedz że nie jest to produkt SADISC i proszą o namiary do sprzedawcy.... trochę pomogło bo gość zmienił branżę zajął się sprzedażą .... mniej lub bardziej erotycznej bielizny... więc te NIKE też bym się zastanowiw :))) nie ważne
reszta się zgodzę bo w polce wiadomo przeliczają walutę i wszystkim wciskają że VATY i podatki itd wiec ceny kosmiczne są większe niż w drogiej jak by nie patrzeć anglii

Awatar użytkownika
ciupek77
Previanin
Previanin
Posty: 1135
Rejestracja: pn 19 lut, 2007
Lokalizacja: Peacehaven
Kontakt:

Post autor: ciupek77 » ndz 09 wrz, 2007

NIKE też bym się zastanowiw :) )) nie ważne
reszta się zgodzę bo w polce wiadomo przeliczają walutę i wszystkim wciskają że VATY i podatki itd wiec ceny kosmiczne są większe niż w drogiej jak by nie patrzeć anglii
biorac pod uwage ze jak nie wiekszosc to przynajmniej spora czesc"firmowek" w "naszych sklepach"tez jest made in china lub tajwan.nie robi to roznicy.Sprzet elektroniczny itp.to inna sprawa...A co do butow to pala mi sie na nogach anyway.co miesiac swiezaki,byle czyste i wygodne,no i wyglad jako taki
Tym chata bogata....co ukradnie tata:-)

Awatar użytkownika
ciupek77
Previanin
Previanin
Posty: 1135
Rejestracja: pn 19 lut, 2007
Lokalizacja: Peacehaven
Kontakt:

Post autor: ciupek77 » wt 18 wrz, 2007

SiO2 pisze:Ciekawe czy "interes" dwóch ludzi-jeden siedzi Tu (jak mówi "na prowincji") zdaje się że nawet z pewnym doświadczeniem handlowym, drugi Tam kreatywny, zdeterminowany, "obedwa" siedzą w internecie, miałby szansę powodzenia?
Wczoraj jakos ten temat mnie naszedl niespodziewanie.Usiadlem i podumalem...30tka na karku wypadalo by jakos ustabilizowac pewne sprawy tzw.zawodowe.Zastanowilem sie chwile na czym mozna zarobic stad tam i stamtad tu.okazuje sie ze w sumie to na wiekszosci towarow.np.dodatki budowlane jak pianki montazowe w plosce to jakies 6-7zl,tutaj 10funia.generalnie przebitka jest na wkretach silikonach,farbach itp.stad markowe kosmetyki,ciuchy,skutery,auta na czesci,ciezarowki.Generalnie wszystko zalezy na czym tam kto sie zna.Sporo moich znajomych tu zarabia jakies pieniadze na Ebayu,w polsce znam pare osob ktore dorabiaja na Allegro.gdyby to ktos wzial i polaczyl mialby szanse cos zyskac.Globalna wioska ma do siebie to ze nie potrzeba rozbudowanej sieci sprzedazy,lokali czynszowych,pracownikow itp.Moze tu nalezy szukac tzw.BYZNESU?
Tym chata bogata....co ukradnie tata:-)

fotokrak

Post autor: fotokrak » wt 18 wrz, 2007

oczywiście, w polce przez kilka lat sprzedawałem na allegro bardzo dużo rzeczy, głównie oprogramowania mapowego, żeby było śmiesznie z półki szedł jeden na tydzień, a z allegro wysyłałem po 10 pudełek dziennie!!
Tu jak wiesz są sklepy które sprzedają końcówki markowych produktów, kwestia tylko opłacalności transportu do polski gdyz poczta brytyjska jest dość droga, nie wiem musiałbyś sobie wszytko pokalkulować :) zreszta co za problem zainwestować 20-50 funtów i sprawdzić jak szybko np firmowe perfumy poleca :) czy koszula czy co kol wiek innego i jakie koszty przesyłki itd

eltech

Post autor: eltech » śr 31 paź, 2007

No właśnie ciekawe czy można byloby rozkręcić korporację Previa i robić konkretne pieniądze :?: :?: :?:

fotokrak

Post autor: fotokrak » śr 31 paź, 2007

eltech pisze:No właśnie ciekawe czy można byloby rozkręcić korporację Previa i robić konkretne pieniądze :?: :?: :?:
uważam że zawsze można, kwestia dopracowania szczegółów, co zaoferujesz klientowi że będziesz tak wyjątkowy że zwróci się do ciebie.

Widzisz firm sprzedających czy usługowych jest bardzo wiele, jednak jak przyglądam się przez lata rożnym fachowcom, mam wrażenie że nie lubią tego co robią, a na pewno nie szanują siebie.

dla mnie moje usługi to jak moja wizytówka, ważne jest dla mnie co myśli klient o mnie gdy rozstajemy się, a myśli tak jak zrobię usługę, ja oferuje tylko najwyższej jakości usługi, choć nie zawsze są to bardzo drogie.

Czy go zaskoczę czymś dodatkowym itd.
Czasami te 5 minut dłużej spędzone u klienta to nic, najwyżej zrezygnuje z przerwy na herbatkę lub zjem kanapkę w samochodzie jadąc, a daje więcej niż była umowa ... taki mały gratisik, dla mnie prawie bez znaczenia dla klienta finansowo też... ale zabłysła ta gwiazdka... zrobił jeszcze coś tam, wyszedł z inicjatywa i dał niespodziankę.


Naciągniętego klienta można skasować tylko raz, zadowolony będzie bardzo dobrym pracodawcą :)

Więc przemyśl, co chcesz zaoferować, poza hasłem PREVIA i heja!

eltech

Post autor: eltech » śr 31 paź, 2007

Hasło to tylko tak zostało rzucone.
Stara prawda głosi że pieniądze leżą na ulicy tylko trzeba umieć je zbierać.

humek

Post autor: humek » śr 31 paź, 2007

może partie polityczną założyć? PPPiP Polska Partia Przyjaciół Piwa i Prevek

ELEKTRO
Previanin
Previanin
Posty: 728
Rejestracja: ndz 08 paź, 2006
Lokalizacja: Warszawa Ochota
Kontakt:

Post autor: ELEKTRO » czw 01 lis, 2007

eltech pisze:Stara prawda głosi że pieniądze leżą na ulicy tylko trzeba umieć je zbierać.
Bym ujął to inaczej trzeba się nauczyć dawać łapówki. Wróciło stare więc prowizja - czytaj łapówka - to podstawa .
Przy okazji może ktoś zna dobrego nauczyciela w tym temacie - jakoś jeszcze nie nauczyłem się dawać... "prowizji"

fotokrak

Post autor: fotokrak » czw 01 lis, 2007

ELEKTRO, trochę przesadzasz że wróciło stare, to stare cały czas trwa

ODPOWIEDZ